Archiwum kategorii: Rośliny ozdobne

Naparstnica purpurowa- zabójcza piękność

Zabójcza w przenośni, z racji swojego piękna i dosłownie bo jest silnie trująca.  Popularna w wiejskich ogródkach, na tradycyjnych angielskich rabatach bylinowych jak i w nowoczesnych kompozycjach. Dobrze wygląda w towarzystwie jarzmianek, orlików, róż czy piwonii.

Wyniosłe kwiatostany (100-150 cm wys.)  to piękny pionowy akcent na rabacie bylinowej. Jeśli pozwolimy się jej swobodnie wysiewać uzyskamy efekt poruszenia (lub chaosu 🙂 ) w naszej dokładnie zaplanowanej kompozycji.

Długo kwitnie- od początku czerwca, rurkowate kwiaty pojawiają się na silnie rosnącym pędzie kwiatostanowym.

Kwiaty w kolorach od różowego do purpurowego wabią owady. Szczególnie trzmiele upodobały sobie tą roślinę. To kolejny powód żeby ją mieć w swoim ogródku. Plamki wewnątrz kielicha są dla nich czymś w rodzaju drogowskazu.

 

Naparstnica purpurowa (Digitalis purpurea) jest rośliną dwuletnią ale potrafi utrzymać się dłużej na stanowisku wysiewając obficie nasiona. Moim zdaniem to duża zaleta. Jeśli jednak nie lubisz chaosu na rabacie  musisz obcinać kwiatostany zanim nasiona zdąża się porozsiewać.

Nasiona wysiewamy do doniczek w maju czerwcu, wczesną jesienią wysadzamy rośliny na rabatę . Zakwitną w następnym sezonie. Przy rozmnażaniu z nasion musimy liczyć  z tym że kolory kwiatów mogą bardzo odbiegać od rośliny macierzystej.

Najlepiej sprawdza się w półcieniu.  Nie ma specjalnych wymagań co do gleby.

Naparstnice są czasami atakowane przez mszyce. Mogą być też porażane przez choroby grzybowe.

Naparstnica purpurowa to roślina silnie trująca i lecznicza jednocześnie. Zawiera  glikozydy nasercowe wykorzystywane w medycynie do leczenia niewydolności układu krążenia.

Zatrucie naparstnica może spowodować śmierć na wskutek zatrzymania akcji serca.

Szczególnie dużo trujących substancji zawierają liście.

Przebiśniegi

Przebiśniegi  wychylają swoje kwiaty spod roztapiającego się śniegu już w lutym. Subtelne i delikatne, jednocześnie niezwykle wytrzymałe.  Warto je mieć w swoim ogrodzie, cieszą oko kiedy inne rośliny trwają w uśpieniu…

Przebiśniegi w śniegu – fot. Takashi .M (CC BY 2.0)

Gdzie sadzić przebiśniegi ?

W naturze przebiśniegi rosną w lasach liściastych gdzie wiosną jest dużo światła a później gęste listowie ocienia dno lasu.

Przebiśniegi w parku
Przebiśniegi w parku – fot. Mark Kent (CC BY 2.0)

W ogrodzie takie warunki znajdą pod koronami drzew i krzewów liściastych (np. jak forsycja czy dereń biały). Ściółka liściowa dostarcza roślinom odpowiednich składników odżywczych. Korony drzew i krzewów chronią glebę przed nadmiernym przegrzewaniem w lecie.

Cebulki sadzimy we wrześniu na  głębokość równą ich 3-krotnej wielkości.

Doświadczeni ogrodnicy uważają że posadzone w odpowiednim miejscu przebiśniegi najlepiej zostawić w spokoju.  Nie wygrabiamy liści, pozwalamy naturalnie im się rozrastać.

Co zrobić żeby przyspieszyć ten naturalny proces?

Jak uzyskać spektakularny dywan przebiśniegów nie wydając zbyt dużo na zakup cebulek?

Każdego roku po przekwitnięciu możemy wykopywać cebulki i rozmnażać je przez podział. Ważny jest odpowiedni termin rozmnażania. Cebulki potomne oddzielamy kiedy przebiśniegi mają jeszcze całkowicie zielone liście i od razu sadzimy w odpowiednie miejsca.

Inną metoda  jest wysiew nasion , jednak tak rozmnożone rośliny kwitną dopiero po kilku latach.

Mimo ze możemy posadzić cebulki  przebiśniegów  w trawniku  to jednak nie oczekujmy  że zaczną się na nim masowo rozrastać. Przebiśniegi po przekwitnięciu potrzebują  kilku tygodni żeby zmagazynować zapasy w cebulkach. Zbyt wczesne obcięcie ich liści zakłóca ten proces.

Pamiętajmy że w Polsce przebiśniegi są pod ochroną i nie należy ich pozyskiwać z naturalnych stanowisk.  Masowe przenoszenie ich do ogródków spowodowało ograniczenie ich występowania.

Lawenda

Lawenda wąskolistna od wieków zachwycała ludzi swoim zapachem oraz intensywną barwą kwiatów. Już starożytni Grecy i Rzymianie wykorzystywali lawendę do celów medycznych i kosmetycznych. Łacińska nazwa rodzajowa pochodzi od słowa lavare czyli mycie kąpanie.

Lawenda
Uprawa lawendy – fot. Tatyana Kozlova (CC BY 2.0)

Właściwości lawendy cenimy do dziś używając jej w aromaterapii.

Lawenda preferuje suche , nasłonecznione stanowiska pochodzi wszak z rejonu Morza Śródziemnego.

Lawendowe pole
Lawendowe pole – fot. Rudoni Productions (CC BY 2.0)

Gleba pod uprawę lawendy powinna być zasobna w wapń i dobrze zdrenowana.

Rośliny sadzimy w rozstawie 40×60 , pamiętając o tym że roślina nie lubi nadmiaru wody.

Po zakończonym kwitnieniu roślinę przycinamy nad zdrewniałymi częściami.

Zbiór lawendy
Przycinanie lawendy – fot. Rudoni Productions (CC BY 2.0)

Walory ozdobne lawendy możemy wykorzystać także w ogrodzie ozdobnym. Doskonale uzupełnia rabaty bylinowe na nasłonecznionych stanowiskach. Znakomicie prezentuje się w ogrodach żwirowych.  W kompozycjach sprawdzi się z roślinami o wyrazistym pokroju jak juka kalifornijska, dziewanna czy rozchodnik biały.

The-Walled-Garden-at-Sunbury_s
Partery ogrodowe z lawendą – fot. Maxwell Hamilton (CC BY 2.0)

Stanowi też interesujące wypełnienie parterów ogrodowych z  bukszpanu. Ciekawym pomysłem jest także odwrotność poprzedniego zastosowania tj wykonanie obwódek z lawendy.

Lawendowy ogród
Lawenda w Ogrodzie Niespodzianek- fot. DncnH (CC BY 2.0)
Obwódka z lawendy
Obwódki z lawendy – fot. Steve Slater (CC BY 2.0)
Lawenda w ogrodzie
Lawendowe partery  – fot. Maxwell Hamilton (CC BY 2.0)

Zwarty pokrój krzewu sprawia że zachowuje walory ozdobne także po przekwitnięciu.

Lawenda sprawdzi się również jako roślina doniczkowa. Balkony i tarasy o wystawie południowej, sprawiające kłopoty w uprawie innych roślin stanową wymarzone stanowisko dla lawendy. Sadzą c roślinę w doniczkach nie zapomnijmy o dobrym drenażu.

Samodzielne rozmnażanie roślin jest bardzo łatwe. Najpopularniejszym sposobem jest pozyskiwanie sadzonek półzdrewniałych po zakończeniu pierwszego kwitnienia z niekwitnących pędów.