Wszystkie wpisy, których autorem jest Rafał K.

Donice z betonu – co w nich posadzić?

Donice z betonu to nowoczesny trend ogrodowy. Donice wykonane z tego tworzywa idealnie komponują się w przestrzeniach nowoczesnych, komercyjnych. Dziś radzimy co posadzić w donicach z betonu oraz w jaki sposób sprawić, aby efekt był satysfakcjonujący?

Donice z betonu – zalety

Donice z betonu to bardzo atrakcyjne pojemniki na rośliny, które szybko staną się dekoracją przestrzeni w jakiej się znajdą. Donice z betonu to najczęściej unikatowe produkty – najczęściej każda z donic z betonu powstała w wyniku pracy ręcznej. Nie ma również dwóch takich samych donic, ponieważ faktura betonu jest bardzo ciekawa i na każdej z donic tworzy wyjątkowe efekty. Beton jest materiałem wdzięcznym, bardzo trwałym – nie poddaje się warunkom atmosferycznym, nie jest również podatny na uszkodzenia mechaniczne. Beton nie traci swojego koloru na skutek nasłonecznienia, a także nie pęka i nie kruszy się w wyniku oddziaływania deszczu, czy niskich temperatur. Beton jest bardzo wytrzymały i ma małe wymaganie pielęgnacyjne – nie potrzebuje impregnacji ani pracochłonnego czyszczenia. Do jego czyszczenia wystarczy zastosować płyn do naczyń lub suchą szczotkę.

Beton ma wiele twarzy, jego struktura doskonale komponuje się z roślinnością.

Donice betonowe doskonale sprawdzają się w ogrodach nowoczesnych, geometrycznych, czy też przestrzeniach komercyjnych. Proste kształty i stonowana kolorystyka łatwo dopasowuje się do wielu wnętrz ogrodowych. Beton podkreśla naturalne, roślinne piękno – pomaga nam wyeksponować fakturę i kolor kwiatów, czy liści.

Donice z betonu będą pięknie prezentować się w ogrodach, na tarasie, balkonie, w przedogródku. Pomogą wyeksponować nasze ulubione rośliny.

Reasumując zalety donic z betonu to :

  • unikatowość produktów z betonu,
  • minimalistyczny design,
  • odporność na czynniki zewnętrzne,
  • odporność na uszkodzenia,
  • małe wymagania pielęgnacyjne

Donice z betonu – wady

Do wad donic z betonu przede wszystkim możemy zaliczyć ich dużą wagę. Donice te są najczęściej pokaźnych rozmiarów, wyposażone dodatkowo w ogromną objętość podłoża i samą roślinę, stanowią  znaczne obciążenie dla stropów czy podłóg. Dlatego donice z betonu nie mogą być ustawione w każdej przestrzeni. Dodatkowo ze względu na ich dużą masę, swoboda organizacji jest ograniczona.

Oczywiście jak z każdym problemem, również z tym możemy sobie poradzić – w sprzedaży dostępne są donice, które zostały wykonane z tworzywa sztucznego, imitującego beton, lub tylko ich zewnętrzna ściana jest wykonana z betonu, natomiast wnętrze to tworzywo sztuczne. Wtedy masa jest mniejsza. Możemy również zakupić do donic podstawę na kółkach, która ułatwi ich przesuwanie, przewijanie. Ten mały dodatek znacząco wpłynie na funkcjonalność donic z betonu.

Reasumując, do wad donic z betonu możemy zaliczyć :

  • dużą masę donic,

Donice z betonu to ładna podstawa pod nasadzenia z traw ozdobnych.

Jak sadzić rośliny w donicach z betonu?

Jak sadzić rośliny w donicach z betonu? Są to specyficzne pojemniki na rośliny, które wymagają właściwego ich obsadzenia. Przystępując do ich wypełniania i aranżowania, musimy pamiętać o 3 najważniejszych elementach :

  1. izolacja donicy,
  2. drenaż,
  3. podłoże.

Przede wszystkim, aby zabezpieczyć rośliny posadzone w donicach, przed mrozem lub zbyt wysoką temperaturą, musimy wyposażyć je w izolację. Izolacja donic jest wykonana najczęściej ze styropianu – zlokalizowana w każdym boku donicy, chroni korzenie przed wahaniami temperatur, a także ich niekorzystnymi wartościami. Izolacja pozwala roślinom na bezpieczne przetrwanie zimy, bez konieczności dodatkowych zabiegów pielęgnacyjnych.

Wszystkie rośliny w donicy, powinny być wyposażone w zasobne podłoże.

Podczas sadzenia roślin w donicach musimy również zwrócić uwagę na drenaż donicy. Drenaż najczęściej jest wykonany z keramzytu, ale zamiast niego możemy zastosować również żwir, czy nawet potłuczone fragmenty donic z ceramiki. Drenaż ma zapewnić swobodny odpływ nadmiaru wody z donicy. Oczywiście istotne jest, aby w jej dnie znajdował się otwór, lub zawór spustowy, który w razie potrzeby można otworzyć.

Drenaż powinien mieć grubość dopasowaną do wielkości donicy, warstwa waha się w  granicach 3 – do 10 cm. Drenaż wysypujemy na dnie donicy, a następnie układamy na nim warstwę agrowłókniny i dopiero na niej wsypujemy podłoże w jakim posadzimy rośliny. Agrowłóknina spełnia rolę bariery, która zabezpiecza drenaż przed zapychaniem czy zaklejaniem podłożem, dba o jego czystość.

Dlaczego bardzo często polecamy jako drenaż keramzyt? Jest to wypalana ceramika, która ma postać małych kulek, o strukturze porowatej. Keramzyt jest w stanie nie tylko ułatwić odprowadzanie wody, ale również napowietrzyć podłoże. Dodatkowo substrat ten ma działanie antybakteryjne i antygrzybowe – pomaga w utrzymaniu podłoża w zdrowej kondycji.

Ostatni element, o jakim należy pomyśleć, to podłoże, jakim wypełnimy donice. Bardzo ważne jest, aby była to gleba żyzna o dobrej strukturze. Żyzna gleba będzie doskonałą podstawa do prawidłowego, zdrowego wzrostu roślin w donicy. Zapewni im dostęp do wszystkich potrzebnych pierwiastków. Struktura gleby oddziałuje na jej przepuszczalność oraz zdolność magazynowania wody – gleba powinna być przepuszczalna, ale możemy wymieszać ją z hydrożelem, który zwiększy zdolność magazynowania wody, czy też poprawi jej strukturę gruzełkowata. Zamiast hydrożelu możemy stworzyć mieszankę podłoża uniwersalnego, piasku i kompostu – który także zwiększa chłonność podłoża. Decydując się na posadzenie szczególnych roślin, musimy poznać ich specyficzne wymagania, i dopasować pH gleby – większość roślin dobrze rośnie w podłożu lekko kwaśnym ale niektóre mają specyficzne wymagania i potrzebują innego odczynu. W donicy jest bardzo łatwo zadbać o wysokość pH, dzięki czemu łatwo dopasujemy je do potrzeb roślin.

W donicach betonowych ładnie rosną małe drzewa.

Jak pielęgnować rośliny w donicach z betonu?

Roślinność w donicach może wymagać od nas trochę więcej pielęgnacji niż standardowe nasadzenia w donicach. Przede wszystkim jest to związane z ograniczoną przestrzenią, w jakiej rosną. Rośliny nie mają możliwości przerostu poza donice, dlatego wszystko, czego potrzeba, musi znajdować się w tym pojemniku. Roślinność doniczkowa będzie zdana na nas i naszą pielęgnację.

Systematyczne  podlewanie jest konieczne dla prawidłowego wzrostu roślin.

Przede wszystkim, podstawą udanej pielęgnacji jest systematyczne nawadnianie. Woda jest niezbędna do prawidłowego rozwoju, dlatego rośliny muszą być regularnie nawadniane. Jeżeli trudno jest nam pamiętać o tym zabiegu, istnieje szereg rozwiązań, które można wyposażyć donice, a które będą dbały za nas o nasze rośliny. Przede wszystkim w donicach betonowych możemy zastosować system nawadniania, który zapewni dostęp wody, nawet kiedy nas nie będzie. System nawadniania może być zastosowany na kilka sposób. Donice z systemem nawadniania, złożone z dwóch części – osłonki i wkładu wewnętrznego, pozwalają magazynować kilka, a nawet kilkanaście litrów wody, dzięki czemu rośliny mają stały dostęp do wody. Za pomocą knotów lub specjalnych przestrzeni, rośliny mogą pobierać wodę. Ten model wzrostu gwarantuje, że roślina rośnie tak dobrze, jak w naturze. Po za donicami z systemem nawadniania, mamy także do dyspozycji systemy nawadniania kropelkowe, które możemy zamocować w donicach. Jest to system przewodów, które mają kroplowniki, mocowane pojedynczo w obrębie korzeni rośliny. Zaletą tych systemów jest możliwość zaprogramowania, co daje nam dużą efektywność podlewania.

Tworzywo, jakim jest beton nie wymaga zabezpieczania na  zimę, ochrony przed śniegiem czy mrozem. Niestety rośliny w nich rosnące mogą być wrażliwe na ujemne temperatury, nawet pomimo zastosowania izolacji. Jeżeli posadzimy w donicy szczególnie wrażliwe rośliny – mogą wymagać okrywania na zimę lub zabezpieczania ich. W jaki sposób najlepiej przezimować rośliny doniczkowe? Przede wszystkim ustawiamy je w miejscu zacisznym i spokojnym, osłoniętym od wiatru . Ustawiamy je na styropianie, w większej grupie. Możemy też, dla roślin wykonać chochoły ze słomy, albo zawinąć je agrowłókninę, i przykryć workiem jutowym. Taka osłona jest nie tylko pożyteczna, ale też bardzo dekoracyjna.

Wiele roślin posadzonych w donicy, będzie wymagało nawożenia. W donicach stosujemy nawozy długodziałające, a dawkowanie dokładnie odmierzamy, stosując się do instrukcji. Przenawożenie jest szczególnie niebezpieczne dla roślin posadzonych w donicy. Możemy zastosować nawozy naturalne – jak kompost, którego nie można przedawkować.

W donicach z betonu doskonale rosną trawy ozdobne.

Co posadzić w donicach z betonu?

Donice z betonu ze względu na swój design, wymagają szczególnej aranżacji. Nie wszystkie rośliny będą się ładnie komponowały z surowym, nowoczesnym betonem. Jednak ogrom kształtów, wysokości i wielkości pozwala dopasować je do wielu rośli. Poszukując jednak gatunków do donic, betonowych,  przede wszystkim skupmy się na roślinach o zwartym systemie korzeniowym, które mogą rosnąć  nawet w wąskich donicach.

Dobierając poszczególne gatunki do donic, musimy dopasować je do warunków siedliskowych, w jakich przyjdzie im rosnąć – przede wszystkim liczy się nasłonecznienie. To czy donice będą ustawione w cienistych czy słonecznych miejscach, będzie determinować, jakie rośliny mogą być w niej posadzone.

  • berberys – to bardzo ciekawy krzew, który w zależności od odmiany, może mieć różnobarwne liście, kwiaty i owoce. Odmiana również wpływ na jego wielkość. Berberysy to mało wymagające rośliny, które dobrze rosną zarówno na słońcu, jak też w półcieniu. Berberys jest krzewem atrakcyjnym właściwie przez cały rok, niektóre odmiany można ciąć, inne same formują się w kule. Do donic polecamy odmiany :”Bagatelle” – o pięknych czerwonych liściach i zwartym pokroju, a także “Admiration”, o liściach czerwono zielonych i żółtych kwiatach.
  • irga – to mały, najczęściej zimozielony krzew, którego ozdobą są drobne, skórzaste, jajowate listki oraz podłużne, czerwone owoce. Irga, podobnie jak berberys, występuje w wielu odmianach. Niektóre odmiany mają liście przebarwiające się na zimę, inne natomiast pełnią funkcję okrywową, dzięki zawieszającym się gałęziom.
  • kosodrzewina – jest to iglasty krzew, który dobrze rośnie nawet na glebach złej jakości. Najbardziej polecane do donic są odmiany małe, karłowate – jak sosna “Jacobsen” lub “Pumilo”, których opady są przewieszające
  • świerk Conica – bardzo atrakcyjny iglak, o zwartym pokroju, i stożkowatym kształcie.Rośnie wolno, dlatego doskonale sprawdza się w małych ogrodach. Jego system korzeniowy dobrze radzi sobie w donicach.
  • trzmielina Fortunea – to bardzo atrakcyjny, zimozielony krzew, o listach drobnych, sztywnych, bardzo często w ciekawych kolorach. Trzmielina doskonale znosi cięcie, dlatego jej kształt i wielkość możemy dopasować do swoich oczekiwań.
  • jałowiec chiński – to krzew iglasty o atrakcyjnym zabarwieniu, i kłujących gałązkach. Jałowiec dobrze radzi sobie nawet w okresach suszy. Odmiany wolno rosnące, małe to : “ Kaizuka”, “ Pfitzeriana”.
  • bukszpan – to doskonała roślina do donic, jest to zimozielony krzew, o drobnych listkach. Bukszpan lubi cięcie i formowanie, dlatego dobrze wygląda w donicach. Bukszpan szczególnie ładnie prezentuje się cięty w kulach. Bukszpan doskonale podkreśla minimalistyczny design donic z betonu, ładnie prezentuje się również w nowoczesnych ogrodach.
  • cyprysy na pniu – kule na pniu – to ciekawe wypełnienie donic betonowych, które stanie się unikatowym wypełnieniem. Możemy połączyć je z niższymi roślinami,które posadzone pod, będą ładnie się komponować.
  • rozchodnik okazały –  to roślina wieloletnia, która jest atrakcyjną dekoracją donicy przez cały rok. Rozchodnik jest bardzo wytrzymały na suszę, ze względu na swoje mięsiste liście. Dostępność rozchodników w wielu odmianach i gatunkach powoduje, iż możemy tylko z tej rośliny stworzyć bardzo ciekawe kompozycje.

Duże donice z betonu to pojemnik idealny nawet dla tak dużych drzew. Warto pamiętać jednak o ich masie.

  • barwinek – to zimozielona, płożąca roślina, której ozdobą są drobne, ciemnozielone listki i fioletowe drobne kwiaty. Barwinek ładnie komponuje się jako dopełnienie roślin wyższych – drzew czy krzewów.
  • żurawki – to ładne wieloletnie rośliny, które charakteryzują się ozdobnymi liśćmi, w wielu kolorach. Dodatkowo ich faktura i struktura są bardzo zróżnicowane i dają się łatwo skomponować zielona roślinami. Żurawki również atrakcyjnie kwitną – w maju i czerwcu. Wymagają stanowisk jasnych.
  • trawy – kostrzewa, sesleria, pennisetum to bardzo mocne połączenie z donicami betonowymi. Trawy ładnie komponują się z rozchodnikami. Kostrzewa sina to trawa o niebieskim zabarwieniu, sesleria tworzy zwarte kępy, które przebarwiają się jesienią. Sesleria kwitnie jesienią, ma atrakcyjne kwiatostany. Pennisetum, czyli rozplenica japońska – to nieco wyższa trawa, o pięknych, kubkowych kwiatostanach w kolorze różowo-czerwonym.Trawy są bardzo dynamiczne, lekkie, nadają kompozycji swobody nowoczesności.
  • rośliny sezonowe – fuksja, pelargonie, surfinie – które stanowić będą ciekawy akcent kolorystyczny. Możemy sadzić je pojedynczo w donicach, albo stosować jako akcent dodatkowy, wypełniający przy krzewach i drzewach.

W donicach z betonu ładnie rosną gatunki róż.

Donice betonowe to bardzo modny akcent w przestrzeniach ogrodów, salonów, tarasów, restauracji i wielu innych, nowoczesnych miejsc. Sadząc w nich odpowiednio dobrane rośliny, możemy wyczarować piękne dekoracje .

Autor : inż.arch.kraj. Marta Fiuk

Ogród przyjazny dzikim zwierzętom

Własny ogród to idealne miejsce do obserwacji dzikich zwierząt .
Stale obserwując zachowania mieszkańców naszego ogrodu poznajemy ich zwyczaje. Nie jest to może safari na sawannie, ale może dać sporo satysfakcji.  W każdym nawet małym ogrodzie toczy się nieustanna walka o przetrwanie tyko jej skala jest nieco inna- jak na filmie poniżej .

Jakie zwierzęta możemy zwabić do ogrodu?

Dużo zależy od otoczenia, jeśli nasz ogród przylega do lasu lub łąki mamy szansę na więcej gości niż w ciasnej miejskiej zabudowie.
Ptaki to grupa która niezależnie od otoczenia w jakim się znajdujemy zawsze chętnie odwiedzi nasz ogród. Sikorki, pokrzewki, szpaki, kosy, kopciuszki to tylko kilka najpopularniejszych gatunków.

fot. Jannis (CC BY 2.0)

Kolejna grupa latających gości to owady. Pszczoły, trzmiele czy motyle zdecydowanie ożywią nasz ogród.

Nieco trudniej mają czworonogi, ale w sprzyjających warunkach możemy liczyć na drobne zwierzęta: wiewiórki, jeże oraz żaby czy jaszczurki.

fot. Tero Laakso (CC BY 2.0)

Jak zachęcić zwierzęta do zamieszkania lub częstych odwiedzin w naszym ogrodzie?

Zastawiamy stół dla dzikich gości

Zaczynamy od roślin i staramy się urozmaicić łańcuch pokarmowy- zapraszając różne stworzenia do naszego ogrodu. Przy zakładaniu naturalnego ogrodu szczególnie ważne jest używanie rodzimych gatunków roślin. Rodzime gatunki roślin są chętniej zjadane przez różnego rodzaju organizmy. W takim podejściu akceptujemy (oczywiście do pewnego stopnia 🙂 ) różnego rodzaju szkodniki które zwykle zaciekle zwalczamy np. mszyce lub ślimaki.

Planujemy odpowiednio nasadzenia- mogą one dostarczać jedzenie, być stołówką jak i mieszkaniem dla naszych gości.

Kwiaty- wybieramy tradycyjne odmiany wabiące owady nektarem, odmiany o kwiatach pełnych są pod tym względem zupełnie bezużyteczne. Budleja, lawenda, naparstnice, rozchodniki to prawdziwy raj dla pszczół i motyli.

Pozostawione na zimę zaschnięte kwiatostany  i owoce są naturalną stołówką dla zimujących ptaków.  Nasiona  zapewnią nam m.in jeżówki, przegorzany, wiesiołęk dwuletni czy szczeć pospolita. Tą ostatnią szczególnie upodobały sobie szczygły (zdjęcie poniżej)

fot. grassrootsgroundswell (CC BY 2.0)

Owoców dostarczą jarzębina, ligustr, czarny bez czy rokitnik.

Podczas zimy możemy nieco wspomóc dzikich przyjaciół umieszczając w ogrodzie karmnik.

Woda

W ogrodzie wodę możemy wykorzystać na wiele sposobów, fontanna może być świetnym poidełkiem dla ptaków, a nawet małe oczko wodne będzie domem dla żab, ropuch, wodnych owadów i innych bezkręgowców.

Urządzamy mieszkanie

Gęste krzewy lub żywopłot to miejsce do założenia gniazda dla małych ptaków np. pokrzewek. Prawdziwym ptasim hotelem są stare drzewa z dziuplami.  Powieszenie budki lęgowej nie zastąpi takiego drzewa ale może skłonić do zamieszkania w ogrodzie sikorki, kowalika lub szpaki.

Pochwała bałaganu

Zapraszając dzikie zwierzęta nie warto dbać specjalnie o porządek w ogrodzie.

Pozostawienie sterty liści, obumarłych gałęzi czy kępy pokrzyw, niekoszenie całego trawnika  stworzy  azyl dla dziesiątek małych mieszkańców naszego dzikiego ogrodu.

Ogród dla dzikich zwierząt może być „dziki z wyglądu”- czyli taki ogród przypominający naturalne siedlisko  jak na zdjęciu poniżej:

fot. Józef Babij (CC BY 2.0)

Taki styl nie każdemu musi przypaść do gustu, ale również w bardzo uporządkowanym klasycznym czy nowoczesnym ogrodzie możemy stworzyć dobre  warunki dla dzikich zwierząt.

Okiełznanie chaosu

Jeśli boimy się bałaganu można wspomniane elementy ubrać w odpowiednie  ramy  które  nadadzą im estetyczny wygląd. Ciekawym pomysłem są  popularne ostatnio domki dla owadów – niektóre z nich to prawdziwe dzieła sztuki.

Przykładem takiego ogrodu łączącego ekologię i nowoczesny design jest dla mnie ogród pokazowy The New Wild Garden zaprezentowany w 2011 r na wystawie w Chelsea przez prof. Nigela Dunneta.

Genialnie zróżnicowanie materiałów, wkomponowanie domków dla owadów, kompleksowe zagospodarowanie wody, wykorzystanie zielonego dachu, rośliny wabiące owady- wszystko to połączone w zgrabną całość na małej przestrzeni.

fot. Jane Dickson (CC BY 2.0)
fot. Jane Dickson (CC BY 2.0)

Moim zdaniem niezależnie od stylu ogrodu możemy zrobić kilka kroków żeby był przyjazny zwierzętom.

Przy planowaniu nowego ogrodu lub odnawianiu istniejącego, warto zastanowić się nad każdą rośliną- jaki pożytek będzie z niej dla dzikich mieszkańców ogrodu.

Sadzimy rośliny cebulowe

Jesień to nie tylko pora zbiorów ale także sadzenia.
Jeśli chcemy cieszyć się wiosną wspaniałymi rabatami pełnymi krokusów , tulipanów czy narcyzów -wrzesień i październik to najlepsza pora żeby zapewnić sobie wiosenne kwitnienie. Później dużo zależy od pogody,  jeśli jest sprzyjająca cebule możemy sadzić nawet w listopadzie wykorzystując spore przeceny w sklepach.

Już na początku września w sklepach ogrodniczych półki zaczynają się uginać  od cebul wiosennych kwiatów. Wybór jest ogromny.  O efektach  jakie możemy uzyskać wiosną pisałem w artykule „Wiosenne kwiaty”

Samo sadzenie jest bardzo proste,  ale najlepsze efekty uzyskuje się sadząc łany kwiatów tak więc może być trochę pracochłonne.

Na jaką głębokość sadzimy rośliny cebulowe?

Kluczowe jest posadzenie cebulki na odpowiedniej głębokości, która zwykle jest podana na opakowaniu.  Jeśli nie ma takiej informacji to podstawową zasadą jest sadzenie na głębokość będącą trzykrotnością wysokości cebulki.

Ważne żeby cebulę posadzić odpowiednim końcem do góry- zwykle góra cebulki jest spiczasta a na dole jest resztka korzeni. Jeśli nie wiemy który koniec jest odpowiedni możemy położyć cebulę na boku , roślina sobie poradzi.

Cebulki rozrzucamy w przypadkowy sposób na rabacie lub trawniku lub rozkładamy w równych odstępach- zależy jaki efekt chcemy uzyskać. Następnie po kolei sadzimy każdą cebulkę. Odstępy pomiędzy cebulami powinny wynosić ok 10 cm dla drobnych cebul i 30 cm dla większych.

Do wykopywania dołków możemy użyć zwykłej łopatki
Jeśli mamy dużo cebul do posadzenia , warto zaopatrzyć się w sadzarkę- naprawdę ułatwi pracę.

Sadzenie cebul przy pomocy sadzarki.

Wiosną będziemy cieszyć ię efektami naszej pracy. Jeśli odpowiednio zaplanujemy nasadzenia możemy liczyć na nieprzerwane kwitnienie.

Wiosenne kwiaty

Po długiej zimie każda oznaka życia cieszy oko podwójnie.  Oczywiście zimowy ogród nie musi być smutny o czym pisałem tutaj: http://ogrodoweinspiracje.eu/zimowy-ogrod/ . Mimo wszystko to nie to samo.  Wiosenne kwiaty wypełniają ogród życiem i świeżymi kolorami.

Wybór gatunków i odmian wiosennych kwiatów może się wydać przytłaczający. Kilka podstawowych porad jak komponować wiosenne aranżacje:

Sadź w grupach dla spotęgowania kolorystycznego efektu,im więcej roślin tym lepiej – zobacz jak to wygląda na polach tulipanów

fot. GoToVan (CC BY 2.0)

Rozrzuć rośliny na trawniku żeby osiągnąć naturalny efekt- szczególnie dobrze wyglądają narcyze.

fot. Smudge (CC BY 2.0)

Dla zwolenników geometrii- zasadź rośliny w pasach , kwadratach kołach czy innych figurach geometrycznych. Wiele ciekawych aranżacji znajdziemy na zdjęciach z ogrodu Keukenhof.

fot. Olga (CC BY 2.0)

Aranżacje te pokazują też jak bardzo trzeba uważać z zestawianiem kolorów – granica pomiędzy ładna a chaotyczną kompozycją jest czasami trudna do uchwycenia. Jak zawsze warto sięgnąć do zasady „mniej znaczy więcej”.

fot. nikontino (CC BY 2.0)

Wypróbuj nasadzenia w donicach- to dobry sposób na ożywienie tarasu lub wejścia do domu. W większych donicach możemy pokusić się o piętrowe posadzenie cebulek różnych gatunków- przedłużając w ten sposób kwitnienie całości.

fot. chuck b. (CC BY 2.0)

Umiejętne wykorzystanie wiosennych kwiatów zapewni nam całowiosenne kwitnienie. Poniżej krótki przegląd najważniejszych gatunków.

Przebiśniegi

To zwykle pierwsze zwiastuny wiosny. Kwitną nie czekając aż śnieg stopnieje. Sadzone w małych grupkach lub szczególnie dobrze wyglądają w naturalnym, leśnym ogrodzie – więcej o przebiśniegach pisałem tutaj

Krokusy

Możemy je wykorzystać zarówno do przyozdobienie pustej wiosennej rabaty jak i na trawniku. Najlepiej wyglądają w dużych jednobarwnych grupach.

 

fot. Glen Bowman (CC BY 2.0)

Tulipany

Podstawa późno wiosennego ogrodu
Mnogość odmian i kolorów kwiatów daje nam różnorodne możliwości aranżacji od jednobarwnych przez subtelnie dopełniające się zestawienia kolorystyczne aż po mocno kontrastowe. Przedłuż kwitnienie łącząc odmiany o różnych okresach kwitnienia. Połącz tulipany z wcześnie kwitnącymi bylinami lub innymi cebulowymi np. narcyzami. Jedno z klasycznych połączeń to tulipany z niezapominajkami.

Narcyze

Przeważają białe i żółte odmiany , kwitną od marca do maja.
Podobnie jak tulipany nadają się do kompozycji w donicach, sadzone w grupach na trawniku lub w spektakularnych łanach jak na zdjęciu poniżej.  Odmiany narcyzów nie są tak zróżnicowane kolorystycznie jak tulipany stąd też jednogatunkowe  aranżacje z narcyzów będą bardziej stonowane.

fot. TANAKA Juuyoh (CC BY 2.0)

Szafirki

Delikatne, sprawdzą się zarówno w małej koronkowej kompozycji w donicy jak i na większej rabacie. Ciekawym pomysłem jest zestawienie niebieskiego dywanu z szafirków z czerwonymi tulipanami.

Zawilce

Pochodzące z grądów zawilce dobrze się czują pod konarami dużych drzew liściastych w naturalnym ogrodzie. W mniejszych ogrodach leśne warunki może symulować duży krzew liściasty np. forsycja czy dereń.

Cebulki wiosennych kwiatów sadzimy jesienią .

Zakładanie systemu nawadniania trawnika

Utrzymanie trawnika w dobrym stanie wymaga sporo zachodu.  Obok regularnego koszenia najbardziej czasochłonną czynnością jest podlewanie. Bez tego nie ma co myśleć o zielonym dywaniku.

Rozwiązaniem jest założenie systemu nawadniania. System nawadniania to spory wydatek. Koszty możemy obniżyć samodzielnie montując system.

Po pierwsze musimy mieć dobry projekt (to temat na osobny wpis). Zakładamy że powierzchnia trawnika ma być równomiernie nawadniana. Takie nawadnianie zapewni właściwe rozmieszczenie zraszaczy z pokryciem od głowicy do głowicy (jeden zraszacz dolewa do następnego).

Wytyczamy lokalizację poszczególnych zraszaczy i położenie rur.
W przypadku prac na istniejącym trawniku zrywamy pasy darni w miejscu planowanych wykopów i odkładamy na bok. Jeśli dopiero zaczynamy budowę ogrodu i nie mamy ukształtowanego terenu lepiej najpierw ukształtować teren, wyrównać ziemie do odpowiednich poziomów a dopiero później robić wykopy pod rury.

Ręczna wycinarka do darni

Robimy wykop na głębokość 35-40 cm. Wykop na tej głębokości umożliwia wykonywanie różnych prac w  ogrodzie bez obawy że uszkodzimy rury. Niestety takie położenie rur wymaga pozbycia się wody z instalacji w okresie zimowym- najprościej to zrobić podłączając sprężarkę i przedmuchując nią wodę z systemu.

Przy większych systemach do wykopów warto wynająć koparkę łańcuchową lub minikoparkę.  Wyrównujemy dno wykopu usuwając przy okazji gruz i korzenie.

Do rozprowadzania wody w systemie wykorzystujemy rury PE (polietylenowe). Układamy rury w wykopach równo obok siebie na środku wykopu.  W wykopie układamy też kabel sygnałowy prowadzący do sterownika do elektrozaworów.

Rury łączymy ze sobą złączkami typu QJ lub typowymi złączkami do rur PE z uszczelką.  Rury tniemy za pomocą specjalnych nożyc do rur PE.  Zdecydowanie ułatwiają one uzyskanie gładkiej i równej powierzchni cięcia.

Sprawdzamy szczelność instalacji wypełniając ją wodą. Ja robię to przed zamontowaniem zraszaczy  zamykając końce giętkich rurek do których montujemy zraszacze.

Obsadzamy zraszacze.
Wygodnym sposobem montowanie zraszaczy jest zastosowanie giętkiej rury.

Ułatwi to wygodny i precyzyjny montaż zraszacza. Połączenia gwintowane uszczelniamy taśmą teflonową.

Uszczelnienie połączenia gwintowanego za pomocą taśmy teflonowej

Zraszacz ustawiamy w pionie równo z powierzchnią ziemi.

Ustawiamy zraszacz

Obsypujemy zraszacz ziemią, którą mocno ubijamy- tak aby zraszacz zachował swoją pozycje podczas eksploatacji.

Montujemy skrzynkę z elektrozaworami ( w przypadku automatycznego systemu nawadniania)
Skrzynkę dobrze jest zabezpieczyć od dołu  agrotkaniną  przeciw kretom.

Zasypujemy wykopy czystą ziemią bez gruzu i korzeni, które mogłyby spowodować załamanie czy uszkodzenie rury.

Zagęszczanie wykopu- ugniatanie warstwami co 20 cm i zalewanie wodą. Nad rurami warto położyć taśmę ostrzegawczą.

Taśmę ostrzegawczą układamy nad ok 15cm warstwą ziemi przykrywającej rury.

Po obsadzeniu zraszaczy wyrównujemy ziemię, zostawiając przestrzeń na zdjętą darń. Rozkładamy darń i gotowe. Na zdjęciu poniżej widać pasy darni ułożone po skończonym montażu. Po tygodniu nie było widać różnicy .

Żeby system był w pełni automatyczny montujemy sterownik i czujnik deszczu. Bez tego system zależny jest od naszej obecności .

Czujnik deszczu umieszczamy poza zasięgiem zraszaczy, w miejscu odsłoniętym, wystawionym na opady deszczu.
Sterownik możemy zamontować zarówno na elewacji jak i wewnątrz budynku np. w garażu. Musimy jednak zadecydować o tym wcześniej wybierając model przeznaczony na zewnątrz lub do wnętrz.

Ustawimy sterownik- zaczynamy od aktualnej daty i godziny, następnie ustawiamy czas startu systemu i  czasy podlewania dla poszczególnych sekcji.

Uruchamiamy system i  korygujemy ustawienie zraszaczy- ich kąty obrotu i zasięgi.  Na koniec – pamiętajmy o sprawdzaniu działania systemu co jakiś czas.

Cięcie tawuły japońskiej

Tawuły japońskie to niewymagające rośliny, które chętnie stosuję w kompozycjach ogrodowych z racji długiego kwitnienia i możliwości wyboru wśród sporej ilości odmian o różnych kolorach liści i kwiatów.

Nie wszyscy jednak  podzielają mój entuzjazm co do tawuł 🙂 Czasami spotykam się z opiniami że tawuły są brzydkie , ot takie krzaczory…  Faktycznie nie przycinane tawuły „rozłażą się” i nie wyglądają atrakcyjnie szczególnie kiedy przekwitną.  Dzieje się to zwykle od połowy lipca do początku sierpnia w zależności od sezonu. Zostajemy wtedy z masą przekwitłych szaroburych kwiatostanów co napewno nie zdobi naszego ogrodu.

Bardzo szybko możemy jednak to naprawić usuwając zaschnięte kwiatostany nożycami ogrodowymi.  Usuwamy kwiatostany wraz z częścią pędów starając się przy okazji uformować ładną półkulę. Tawuły bardzo dobrze znoszą cięcie, więc nie musimy się bać że coś zrobimy źle.

Pierwszy krzew przycięty, pora na kolejne.

Na górze rabata z tawułami przed cięciem, na dole po cięciu- zdecydowanie lepiej. Nasze tawuły będą ładne już do końca sezonu.

Jeśli mamy bardzo zaniedbane krzewy, nie cięte kilka sezonów , zasadnicze silne cięcie przeprowadzamy wczesną wiosną . Wiosenne cięcie pobudza roślinę do wytwarzania nowych pędów z kwiatostanami.

Trawy ozdobne

Z roku na rok trawy ozdobne zyskują coraz większą popularność nie tyko w ogrodach przydomowych ale też w zieleni publicznej. Co sprawia że są tak chętnie stosowane?

Moim zdaniem umiejętnie zastosowane trawy sprawiają ze ogród wygląda bardziej naturalnie , twarde kontury żywopłotów, sztywne geometryczne kształty są zmiękczane. Kolorowe plamy kwitnących kwiatów są uspokajane. Mogą być motywem przewodnim lub spoiwem podkreślającym łączącym różne elementy w ogrodzie.

Sprawdzają się zarówno w minimalistycznych aranżacjach jak i złożonych kompozycjach.

Kompozycje z trawami ozdobnymi

Trawy możemy wykorzystać na różne sposoby:

Miękkie i falujące żywopłoty z traw – nie tworzą co prawda zwartej zasłony przez cały rok ale jeśli korzystamy z ogrodu głównie latem, falujący parawan traw będzie w sam raz.

Morze traw- rozległe rabaty wypełnione jednym gatunkiem, przywodzą na myśl łany zboża. Efekt tym lepszy im większa rabata dlatego nadadzą się raczej do bardziej rozległych ogrodów.

Łany traw z drobnymi kwiatostanami takie jak proso rózgowate, śmiałek darniowy czy ostnice tworzą efekt mgiełki . Dobrze wyglądają wzbogacone wyrazistymi architektonicznymi roślinami jak jukka czy strzyżone cisy i bukszpany. Dodatek bylin o wyrazistych kwiatostanach np. jeżówek sprawia że taka aranżacja jest niezwykle efektowna.

Kompozycje traw z bylinami to temat rzeka. Ilość kombinacji zdaje się być ograniczona tylko naszą wyobraźnią.
Mistrzem takich zestawień jest Piet Oudolf który spopularyzował ogrody preriowe- rozlegle kompozycje bylin z trawami ozdobnymi. Więcej o ogrodach preriowych ….

Nie każdy dysponuje takimi przestrzeniami ale nawet w małych ogrodach możemy wiele zdziałać , tu każda roślina jest ważna. Na żwirowej rabacie kilka rozplenic lub kostrzewa sina z dodatkiem lawendy, rozchodnika i perowskii może dać piękną kompozycję.

Modna ostatnio Hakonechloa sprawdzi się na półcienistej rabacie w towarzystwie funkii i tawułek Arendsa.

Na wrzosowisku luźno porozrzucane grupy traw  mogą nieco zmiękczyć mocne plamy kolorystyczne wrzosów.

Jeśli potrzebujemy zdecydowanych efektów kolorystycznych możliwości traw są nieco mniejsze niż innych grup roślin, ale znajdziemy kilka odmian które mogą nam dodać koloru do kompozycji.  Są to np imperata cylindryczna Red Baron z czerwonymi końcówkami źdźbeł, kostrzewa sina o niebieskoszarym zabarwieniu, czy o rozplenica słoniowa Vertigo o bordowych liściach. Dostępne są także popularne odmiany o białobrzegich czy nakrapianych liściach liściach.

Jakie trawy wybrać do swojej kompozycji? Poniżej kilka najpopularniejszych gatunków zróżnicowanych pod względem wysokości. O małych kilkunastocentymetrowych kostrzew do ogromnych 3 metrowych miskantów cukrowych.

Niskie

  • Kostrzewa sina
  • Kostrzewa Gautiera

Średnie

  • Rozplenica japońska
  • Hakonechloa smukła

Wysokie

  • Trzcinnik ostrokwiatowy
  • Miskant chiński

Bardzo wysokie

  • Miskant cukrowy

Rok z trawami ozdobnymi

Wiosna to pora kiedy trawy wyglądają najmniej efektownie. Rabata na której dominują trawy może świecić pustkami, możemy cierpliwie czekać lub uzupełnić przestrzeń roślinami cebulowymi. Późny wiosenny start to jeden z niewielu problemów w aranżacji ogrodu trawami.

W miarę upływu czasu trawy prezentują się coraz okazalej. Sierpień to pora zakurzonej zieleni i kończącego się lata , to także czas traw.

Jesienią trawy prezentują się najlepiej. Kiedy większość bylin traci swój blask, trawy są w pełni rozkwitu. Dosłownie ożywiają zasypiający ogród.

Zimą zaschnięte kępy pokryte szronem wyglądają wspaniale. Niemniej jednak po większych opadach śniegu mogą zostać zdemolowane. Wczesną wiosną wycinamy zaschnięte źdźbła zanim trawy zaczną wypuszczać nowe i cały cykl zaczyna się od nowa.

Poza walorami dekoracyjnymi trawy mają także inne zalety.  Są łatwe w uprawie, rzadko chorują i  nie wymagają wielu zabiegów pielęgnacyjnych.

Chelsea Flower Show 2018 – relacja z wystawy

Chelsea Flower Show to jedno z najważniejszych wydarzeń w branży ogrodniczej nie tylko w samym Londynie, ale również na świecie.
Tegoroczna wystawa to pierwsza, w której miałam okazję uczestniczyć.
Ogrody pokazowe, stoiska wystawowe i aranżacje florystyczne zrobiły na mnie ogromne wrażenie.
Chelsea Flower Show to prawdziwy raj dla architektów krajobrazu, florystów oraz miłośników zieleni. Przedsięwzięcie jest organizowane z wielkim rozmachem, ogrody konkursowe powstają już na miesiąc przed samą imprezą. Sponsorami są zazwyczaj bogate firmy prywatne oraz organizacje. Wszystkie ogrody i stoiska aranżowane są przez wybitnych projektantów, prezentują wysoki poziom i odzwierciedlają styl twórcy.

Mam nadzieję, że fotorelacja, którą z przyjemnością Wam przedstawiam, choć w części odda klimat tego miejsca i stanie się dla Was kopalnią nowych trendów.

Już w samej drodze na Chelsea można było podziwiać aranżacje florystyczne np. na placu Sloane Squere, do wydarzenia włączyło się również wiele pobliskich sklepów i kawiarni, które kusiły swoich klientów kwiatowymi witrynami.

W drodze na Chelsea Flower Show- ukwiecony Sloane Squere.

Na samej wystawie moje największe zainteresowanie wzbudziły ogrody, które prezentowały nieszablonowe rozwiązania. Każdemu projektowi przyświecała idea, która była konsekwentnie realizowana, dzięki czemu zaaranżowane przestrzenie były różnorodne i piękne.

LG Eco- City Garden, zaprojektowany przez Hay- Joung Hwang, to ogród , który skradł moje serce. Zaaranżowany w nowoczesnym stylu o prostym, formalnym układzie z imponującym pawilonem i centralnym kącikiem do siedzenia stał się atrakcyjnym miejscem do relaksu. Konsekwentne zastosowanie roślin o dominującej ciepłej tonacji tj. łubiny, pełniki, orliki w połączeniu bielą łubinów, naparstnic i piwonii wprowadziło harmonię, efekt rozświetlenia i jednocześnie chłodu. Uzupełniające elementy ogrodu stanowiły zbiorniki wodne oraz oryginalne rzeźby.

Proste, nowoczesne formy ożywione roślinnością- LG Eco- City Garden

Ogród The David Harber and Savills Garden projektu Nica Howarda wyróżniał się spośród innych różnorodnością zastosowania materiałów /miedź, cegła, żwir, kamień/ oraz odważną kolorystyką. Głównym punktem skupiającym uwagę, była rzeźba Aeona- symbolizująca ziemskie jądro energii, która spektakularnie prezentowała się w perspektywie zardzewiałych metalowych ekranów wśród wszechobecnej roślinności. Przechodzące i zmieniające się warstwy w ogrodzie miały za zadanie ukazanie zmian w ewoluującej relacji ludzkości ze środowiskiem. Na początku ogrodu nasadzenie i sztuka były swobodne i naturalne, spacerując wzdłuż ogrodu rzeźby i stopniowo przechodziły w architektoniczne formy zmieniając charakter przestrzeni. Lustrzana ściana wodna ożywiała całość. Wśród bujnych nasadzeń do roślin kluczowych zaliczono trawy, wilczomlecze, goździki, funkie, piwonie łubiny, pelargonie. Granicę ogrodu stanowił cisowy żywopłot. Wśród drzew uwagę przykuwała brzoza  o łuszczącej się korze.

Skin Deep projektu Roberta Barkera to ogród, w którym kluczową rolę odgrywa forma i faktura. Ogród składa się z betonowych bloków i wodnych płytkich tafli wody zastępujących kostkę brukową. Irysy, naparstnice i paprocie w stonowanych odcieniach, uzupełniły szary architektoniczny beton.

Dr Catherine MacDonald zaprojektowała ogród Seedlip Garden, który był hołdem złożonym zmarłemu amerykańskiemu hodowcy grochu dr Calvin Lamborn. Wiele okrągłych elementów w ogrodzie tj. ścieżka, konstrukcja pawilonu nawiązywała do kształtu grochu a w nasadzeniach zostały użyte rośliny z rodziny bobowatych.

Natomiast co ciekawe największą popularnością cieszyły się typowe angielskie ogrody, które zdobyły główne nagrody w konkursie.
Zwycięski ogród  projektu Marka Gregory urzeka swoją naturalnością. W głębi ogrodu szumiący strumyk pięknie komponuje się z gęstą lesistą roślinnością. Romantyczny kamienny domek, z którego unosił się dym nawiązuje do malowniczego krajobrazu ogrodu. W ogrodzie znalazło się również miejsce na kwiatową rabatę i ogródek ziołowo- warzywny.

Welcome to Yorkshire- ogród, inspirowany rejonami Yorkshire który zdobył nagrodę publiczności.

Poza pięknymi ogrodami można było podziwiać wyjątkowe rzeźby różnych artystów. Każda z nich umiejętnie komponowała się z wszechobecną roślinnością.

Rzeźbiarz Brian Alabaster wystawiał prace wykonane w brązie, przedstawiające postacie ludzkie głównie dzieci oraz przedmioty naturalne.

James Doran- Webb zamienił drewno w imponujące naturalne duże rzeźby obrazujące zwierzęta.

Rzeźby Willie Wildlife charakteryzowało wysokie poczucie stylu i prostoty. Wśród licznych rzeźb znalazły się również urocze poidełka.

Rzeźby i poidełka z małą dawką humoru- czyż nie są urocze…?

W hali wystawowej znajdowały się liczne stoiska szkółkarskie oraz aranżacje kwiatowe wykonane przez lokalnych florystów. Moją uwagę zwróciły trony i pergole udekorowane kwiatami i zielenią.

Chelsea Flower Show to wystawa, którą zdecydowanie warto zobaczyć. Duża popularność w mediach i wśród zwiedzających świadczy o tym, że to wydarzenie o wysokiej randze nie tylko w samej Anglii. Jest to niezwykłe miejsce, gdzie każdy miłośnik zieleni może z bliska przyjrzeć się fantastycznym ogrodom i panującym trendom w branży.

Mimo tak wyraźnych różnic między stylami, jakie prezentowały poszczególne ogrody wszystkie koncepcje były spójne i przemyślane. Obecność na wystawie była dla mnie bardzo inspirująca i przyniosła mi wiele radości. Jestem ciekawa, który z ogrodów najbardziej przypadł Wam do gustu…?

tekst i zdjęcia : Magdalena Studzińska – florystka i dekoratorka z pracowni Flora Studio

Rośliny okrywowe

Rośliny okrywowe są ciekawą alternatywą dla trawnika. Co prawda nie za bardzo nadają się do deptania, ale jeśli zależy nam na wizualnym efekcie płaskiej przestrzeni a nie na miejscu w którym będziemy grać z dziećmi w piłkę warto się zastanowić nad tym rozwiązaniem.

Unikamy kłopotliwego koszenia pomiędzy większymi roślinami lub na skarpach. Także w miejscach zacienionych gdzie trawnik zwykle jest przerzedzony możemy go z powodzeniem zastąpić roślinami okrywowymi . Do wyboru mamy zarówno krzewy, krzewinki jak i byliny.

Najważniejsze żeby wybrać odpowiednią roślinę do stanowiska. Jeśli będzie jej dobrze, szybko i szczelnie utworzy zielony dywanik.

W miejscach zacienionych sprawdzą się:

Bluszcz pospolity

Pnącze które równie dobrze pokrywa ściany budynków jak i ziemie pod drzewami. Zimozielone i ekspansywne.

Barwinek

Zimozielona krzewinka dorastająca do 20 cm wysokości. Podobnie jak bluszcz dobrze znosi zacienienie. Dodatkowym atutem są jasnofioletowe kwiaty, u odmian mogą być też białe lub różowe.

Runianka japońska

Kolejna zimozielona krzewinka, o nieco większym zapotrzebowaniu na wodę. W odróżnieniu od bluszczu czy gajowca nie jest tak bardzo ekspansywna.

Bodziszki

Niewymagające byliny najlepiej rosnące w półcieniu. Szybko się rozrastają tworząc zwarte kobierce. Jako rośliny okrywowe sprawdzą się bodziszek korzeniasty (Geranium macrorrhizum) i bodziszek kantabryjski (Geranium x cantabrigense).

Gajowiec żółty (Lamium galeobdolon)

Jedna z najlepszych bylin do zadarniania cienistych i półcienistych miejsc. Na liściach srebrzyste wzorki. Jest dosyć ekspansywny, może zagłuszać delikatniejsze rośliny.

W nasłonecznionych miejscach możemy zastosować:

Jałowce

Mamy duży wybór gatunków i ich płożących odmian. Wszystkie lubię pełne słońce i przepuszczalną glebę. Wymienię tylko kilka najbardziej popularnych odmian o wysokości nie przekraczającej 20cm :

  • jałowiec pospolity „Green Carpet”- wolnorosnący, zielone igły
  • jałowiec płożący  „Blue Chip”- srebrzystoniebieskie igły
  • jałowiec płożący  „Golden Carpet” – złocistożółte zabarwienie
  • jałowiec płożący  „Wiltonii”- niebieskozielone pędy,  silny wzrost
  • jałowiec rozesłany  „Nana” – wolnorosnący , zielone igły,

Irgi

Niskie silnie rozrastające się na boki krzewy, preferujące raczej zasobne gleby.Najczęściej wykorzystywane są odmiany irgi Dammera i irgi płożącej.

Kostrzewy

Niskie, mało wymagające trawy na suche nasłonecznione stanowiska.Tworzą zielone (kostrzewa Gautiera) lub niebieskosine (kostrzewa popielata) poduszki.

Rogownice 

Najbardziej popularne rogownica kutnerowata i rogownica Biebersteina to niewymagające byliny z górskich stoków, szybko rosnące. Podstawowy warunek jest pełne nasłonecznienie.

Na słonecznych stanowiskach z przepuszczalną glebą jako rośliny okrywowe sprawdzą się też wrzosy o czym tutaj: http://ogrodoweinspiracje.eu/wrzosowisko-w-ogrodzie/

Trzmielina Fortune’a

Jedna z moich ulubionych roślin okrywowych, zwłaszcza odmiana „Coloratus” która dobrze sobie radzi zarówno w cieniu jak i  na nasłonecznionym stanowisku.

Warto poświęcić trochę czasu i dobrze odchwaścić miejsce które planujemy obsadzić roślinami okrywowymi. Zanim utworzą zwartą okrywę trzeba im trochę pomóc usuwając chwasty.

Koszty pokrycia powierzchni za pomocą roślin okrywowych są wyższe niż w przypadku trawnika, natomiast później zaoszczędzimy na kosztownym i czasochłonnym utrzymaniu trawnika.

Rośliny okrywowe doskonale wpisują się w idee ogrodu (prawie) bezobsługowego:  http://ogrodoweinspiracje.eu/ogrod-bezobslugowy/

Bez czarny- apteczka w ogrodzie

Dawniej czarny bez cieszył się wielkim poważaniem. Uważano że palenie jego gałęziami w piecu sprowadza na dom nieszczęście. Przydomowy krzak czarnego bzu służył za podręczną apteczkę, zresztą nazywany był czasami „apteczką Pana Boga”. Dzisiaj coraz częściej doceniamy medyczne właściwości czarnego.
Jako surowca w medycynie używa się przede wszystkim owoców.
Zawierają wiele pożytecznych substancji, które wykazują właściwości przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne. Badania potwierdziły skuteczność preparatów z czarnego bzu w zwalczaniu objawów grypy i innych infekcji wirusowych.

Poza dobroczynnymi składnikami zawierają też sambunigrynę który sprawia że wszystkie części czarnego bzu w stanie surowym są lekko toksyczne. Związek ten ulega rozładowi po obróbce termicznej.

Warto o tym pamiętać przyrządzając np nalewkę z czarnego bzu. Używamy soku poddanego działaniu wysokiej temperatury np. z sokownika parowego.

Innym kulinarne zastosowania to np.  kwiaty bzu smażone w cieście naleśnikowym czy konfitury z owoców.

Bez jako gatunek jest niezbyt chętnie używany w komponowaniu ogrodu ozdobnego. Często kojarzony z nieużytkami i traktowany jak chwast.

A szkoda bo to w zasadzie roślina bezproblemowa w uprawie. Mrozoodporna. Toleruje zarówno gleby suche jak i okresowo zalewane. Toleruje półcień, ale jeśli zależy nam na obfitym owocowaniu lepiej posadzić go na stanowisku słonecznym. Nie wymaga cięcia chociaż warto od czasu do czasu usunąć najstarsze pędy. Roślina azotolubna, podobnie jak pokrzywa- obfite naturalne występowanie tych gatunków wskazuje na wysoką zawartość azotu w glebie.

Przeważnie wyrasta na duży krzew rzadziej małe drzewo , obsypane obficie białymi kwiatami. Kwiaty o specyficznym zapachu.

Kwiaty czarnego bzu

Pod koniec lata dojrzewają czarne owoce, chętnie zjadane przez ptaki które rozsiewają jego nasiona. Jeśli nie mamy czasu na robienie konfitur, owoce na pewno się nie zmarnują.

Jeśli wspomniane wcześniej walory medyczne, kulinarne oraz obfite kwitnienie i owocowanie nie przekonują nas do czarnego bzu warto przyjrzeć się jego bardziej ozdobnym odmianom:

  • Aurea- o żółtozielonych liściach
  • Laciniata- pojedyncze listki mocno powcinane
  • Black Lace Eva- powcinane  listki, ciemnopurpurowe
  • Black Beauty Gerda -liście ciemno purpurowe
  • Obelisk- kolumnowy pokrój
  • Variegata- o białoobrzeżonych liściach
Bez czarny w odmianie „Black Lace”

Odmiany są równie niewymagające jak gatunek. Może więc warto posadzić taką barwną apteczkę w swoim ogrodzie?