Rudbekie

Małe słoneczka rozświetlają ogród w okresie babiego lata. Dodają rabatom intensywnego koloru a przy okazji wabią pszczoły i motyle. Nie mają przy tym dużych wymagań dlatego warto je mieć w swoim ogródku.

Rudbekie pochodzą z Ameryki Północnej, ale doskonale zadomowiły się w naszych ogródkach i nie tylko. Rudbekia naga w wielu miejscach jest gatunkiem inwazyjnym. Ogromne łany zarastają wilgotne łąki , brzegi potoków i rowów melioracyjnych oraz pobocza dróg.

Najpopularniejsze gatunki to:

  • Rudbekia błyskotliwa  Rudbeckia fulgida
  • Rudbekia naga  Rudbeckia  laciniata
  • Rudbekia lśniąca  Rudbeckia  nitida
  • Rudbekia owłosiona  Rudbeckia hirta

Wszystkie gatunki rudbekii preferują słoneczne stanowiska.

Jeśli chodzi o glebę to nie maja specjalnych wymagań. Rudbekia naga preferuje stanowiska dosyć wilgotne, inne umiarkowanie wilgotne. Nie lubią długotrwałej suszy. Trzeba pamiętać o regularnym podlewaniu.

Długo kwitną od  lipca do października, usuwanie przekwitłych kwiatostanów  wydłuża okres kwitnienia.  Łatwo się rozsiewają co może niekiedy sprawiać kłopoty.

Najlepiej wyglądają w grupach po kilka kilkanaście sztuk
Sprawdzą się w kolorowych zestawieniach w ogrodzie wiejskim i naturalnych kompozycjach tzw. ogrodach preriowych.


Rudbekie dobrze komponują się z trawami i innymi bylinami późnego lata.

Stonowane aranżacje z trawami

  • trzcinnik
  • ostnica
  • rozplenica

Kontrastowe zestawienie  z bylinami o kwiatach różowych fioletowych i niebieskich

  • jeżówka
  • szałwia
  • perowskia
  • astry
  • przegorzan
  • floksy

Ciepłe kolorystycznie kompozycje z bylinami o kwiatach żółtych, pomarańczowych i czerwonych

  • krokosmia
  • pysznogłówka
  • nawłoć
  • trytoma
  • rozchodnik okazały

Ciekawym  zastosowaniem jest aranżacja w pojemnikach.

Ogród preriowy

Prerie- trawiaste zbiorowiska kojarzące się bizonami i kowbojami, dzisiaj w 99% zostały przekształcone w pola uprawne .

W naszych ogrodach możemy spotkać wiele gatunków pochodzących z prerii- są łatwe w uprawie niewymagające byliny takie jak np. jeżówki i rudbekie. Rośliny te często mają zastosowanie w tradycyjnych rabatach kwiatowych.

W rozległym ogrodzie preriowym nabierają innego wyrazu. Rozległa płaska przestrzeń porośnięta roślinami o podobnej wysokości. Rośliny sadzone są w grupach lub porozrzucane w pozornie chaotyczny sposób .

Ten nowy trend  został spopularyzowany przez słynnego holenderskiego ogrodnika Pieta Oudolfa. Wykorzystuje rośliny pochodzące z amerykańskiej prerii, ale nie tylko.

Jakie są zalety takiego ogrodu?

Ogród preriowy wymaga mniej nawożenia i nawadniania niż trawnik.

Kombinacja traw i kwitnących bylin zachwyca nie tylko ludzi ale też  ptaki, motyle, pszczoły czy inne owady

Wymagania

Prerie są ekosystemami  które otrzymują niewielką ilość opadów. Klimat panujący na preriach cechuje gorące suche  lata i mroźne zimy.  Warunki w zasadzie podobne do tych które mamy w Polsce.

Wymagane jest  nasłonecznione stanowisko , gleba dosyć sucha .

Planujemy sadzenie roślin

Rośliny możemy sadzić w dużych grupach , ale bardziej naturalny wygląd zapewnia tzw „matrix planting”. W tym schemacie nasadzeń umieszczamy  pojedyncze roślin lub małe grupki roślin wyróżniające się w obrębie matrycy utworzonej z bardziej jednorodnej mieszaniny roślin.  Przypomina to losowe rozmieszczenie roślin na łące.

Piet Oudolf porównuje ten sposób sadzenia do ciasta z bakaliami.Wyróżniające się formą rośliny zostają porozrzucane jak rodzynki czy orzechy w cieście- matrycy utworzonej przez mix innych gatunków.

Do ogrodu preriowego dobieramy wytrzymałe rośliny, niezbyt ekspansywne, tak aby nie zdominowały pozostałych gatunków. Komponując  taki ogród  dobieramy rośliny o zróżnicowanej kolorystyce  teksturze liści pokroju.

Ważniejszy od koloru staje się kontrast w pokroju, wysokości roślin i formie liści. Np. zestawiamy zwiewne pędy śmiałka darniowego ze zwartymi kwiatostanami rozchodnika „Matrona”.  W naturalnym ekosystemie prerii trawy stanowią od 60-80 % gatunków. W ogrodzie preriowym nie powinny zajmować więcej niż 30-40 % tak aby nie zdominowały kompozycji.  Ogród warto zaplanować biorąc pod uwagę możliwości samodzielnego rozsiewania się roślin.

W małych ogrodach grupy roślin w pasach o szerokości 1m. Rekomendowana wielkość rabaty w stylu preriowym to 1ox1o m

Rośliny do ogrodu preriowego (wybrane gatunki)

Trawy

  • Śmiałek darniowy
  • Trzcinnik ostrokwiatowy
  • Ostnice
  • Trzęślica trzcinowata odm. ‚Karl Foerster’

Byliny

  • Jeżówki
  • Rudbekie
  • Szałwia omszona
  • Liatra kłosowa
  • Żeleźniak Russela
  • Sadziec plamisty
  • Perowskia
  • Pysznogłówka dęta
  • Słoneczniczek szorstki
  • Rozchodnik „Matrona”
  • Kocimiętka

 

 

Zakładamy ogród preriowy

Kluczowy jest  moment założenia ogrodu preriowego.

Gleba powinna być odchwaszczona. Być może konieczne będzie kilkukrotne odchwaszczanie, żeby pozbyć się chwastów kiełkujących z nasion. Jeśli nie zapanujemy teraz nad chwastami , później będzie ciężko to nadrobić.

Pielenie- pierwsze lata w preriowym ogrodzie to okres wytężonego pielenia i mulczowania.

Po ok.  2 latach rośliny same się obronią. Preriowy ogród najokazalej prezentuje się pod koniec lata.

 

 

 

 

Chłodna rabata na rozgrzanym piasku

Piaszczysta gleba i nasłonecznione stanowisko to wymagające warunki. Podłoże szybko wysycha, jest ubogie w próchnice i składniki pokarmowe. Jest też kilka zalet – wiosną ziemia łatwo się nagrzewa, jest przepuszczalna dla wody i powietrza, roślinom nie grozi zalanie.

Zakładanie rabaty bylinowej na takim stanowisku to prawdziwe wyzwanie. Wiele popularnych bylin może nie sprostać takim warunkom bez odpowiedniego przygotowania terenu i pieczołowitego nawadniania.

Zamiast zmieniać warunki możemy się do nich dopasować .Rośliny które zaproponuję doskonale się czują na nagrzanej słońcem piaszczystej glebie.

Zestawienie jest dosyć chłodne kolorystycznie- przeważają sine niebieskozielone i srebrzystoszare kolory liści.

Kostrzewa sina- niska trawa dekoracyjna przez cały sezon. Najniższe piętro i dobre wypełnienie wolnych przestrzeni.

Juka- niebieskozielone liście i okazałe wyniosłe kwiatostany stanowią wyraziste pionowe akcenty w tym zestawieniu

Wydmuchrzyca piaskowa- średniej wielkości trawa o niebieskich liściach, używana do umacniania nadmorskich wydm . Jest  ekspansywna więc trzeba pilnować żeby nie zdominowała rabaty.

Rozchodnik okazały- kwitnie od sierpnia do końca sezonu, zimą nawet martwe kwiatostany są dekoracyjne

Lawenda- wnosi do  kompozycji obfite kwitnienie i zapach. Więcej o zastosowaniu lawendy > Lawenda

fot. Nature Photos (CC BY 2.0)

Mikołajek nadmorski- mocny architektoniczny akcent na rabacie.

Wilczomlecz sosnka- silnie trująca roślina, jego żółte liście podkwiatowe ożywią kompozycję wiosną.

Czyściec wełnisty- pokryte kutnerem liście i pędy  ograniczają wyparowywanie wody i nadają osobliwy srebrzysty kolor roślinie.

Niskie odmiany kosodrzewiny będą doskonałym uzupełnieniem  tej rabaty.

High Line – niezwykły park

High Line to nietypowy park miejski założony na zabytkowej linii kolejowej ciągnącej się nad ulicami w dzielnicy West Side na Manhattanie w Nowym Jorku.

fot. Teri Tynes (CC BY 2.0)

Projekt High Line powstał dzięki współpracy James Corner Field Operations, Diller Scofidio + Renfro, i holenderskiego mistrza ogrodnictwa Pieta Oudolfa.

fot. Marco Verch (CC BY 2.0)

Park zawdzięcza powstanie oddolnej inicjatywie lokalnej społeczności reprezentowanej przez stowarzyszenie „Przyjaciele High Line”.  Zaniedbane niegdyś torowisko przyciąga obecnie 7 milionów odwiedzających rocznie.

fot. Kristina D.C. Hoeppner (CC BY 2.0)

Plan nasadzeń został zainspirowany przez ruderalny krajobraz który powstał samoistnie na estakadzie torowiska po tym jak opuściły je pociągi.

fot. Harvey Barrison (CC BY 2.0)

Wiele gatunków które pierwotnie rosły na opuszczonym torowisku odnalazło swojej miejsce w nowym krajobrazie parku.

fot. Ryan Somma (CC BY 2.0)

Siedlisko na estakadzie to dosyć niekorzystne warunki dla roślin: płytka gleba zwykle ok 45 cm lub mniej, wysokie elewacje budynków sprzyjające ekstremalnym upałom w lecie i przejmującym chłodom w zimie.

fot. Ryan Somma (CC BY 2.0)

Rośliny dobrano mając na uwadze  ich wytrzymałość, rodzime pochodzenie i zrównoważony rozwój. Mimo to nie wszystkie wytrzymały tak skrajne warunki i musiały zostać zastąpione.

fot. sharon_k  (CC BY 2.0)

Na etapie projektowania nie przewidziano że pod niektórymi częściami estakady znajdują się budynki np. restauracje które emitują duże ilości ciepła w zimie stymulując rośliny do wzrostu co powodowało wypadanie części gatunków.

fot. Everyday Growing (CC BY 2.0)

Dla projektanta Pieta Oudolfa takie zmiany są nieuniknione. Jak sam mówi : „Ogród to nie obraz  który oglądasz ale dynamiczny proces który podlega ciągłym przemianom.”

fot. sharon_k  (CC BY 2.0)

 

Jak ułożyć trawnik z rolki ?

Układanie trawnika z rolki nie jest trudne ale warto znać kilka szczegółów żeby to zrobić dobrze. Koszt materiału jest spory (w porównaniu do kosztu nasion), więc ewentualne błędy mogą nas więcej kosztować.

Zanim zaczniemy układać

Musimy odpowiednio przygotować podłoże.
Teren oczyszczamy, odchwaszczamy, spulchniamy, wyrównujemy, wałujemy. Jeśli trzeba poprawiamy strukturę gleby. Dodajemy piasku do gleby gliniastej, gliny lub kompostu do gleby piaszczystej. Ten etap to podstawa dobrego przyjęcia się trawy zarówno z siewu jak i rolki.

Powierzchnia gleby musi być wyrównana. Nie może być dołków.

Najlepiej zakończyć przygotowanie podłoża dzień wcześniej tak żeby następnego dnia skupić się na układaniu trawy. Nie ma sensu przygotowywać podłoża z dużym wyprzedzeniem bo ulewny deszczy czy rosnące chwasty sprawią że będziemy musieli powtórzyć ten proces.

Kiedy najlepiej układać trawę?

Trawa z rolki zwykle jest dostępna w   kwietniu. I od tego momentu aż do późnej jesieni możemy układać trawę.   Kluczowa jest odpowiednia pogoda.

Szczególnie ryzykowne jest układanie trawy z rolki w czasie upałów. Często sami producenci rolki wstrzymują dostawy w takich warunkach.

Gleba zwłaszcza gliniasta, nie może być zbyt mokra. Grząskie podłoże uniemożliwi nam odpowiednie wyrównanie zarówno podłoża jak i samego trawnika. W takiej sytuacji musimy po prostu zaczekać aż ziemia wyschnie.

Zamawiamy trawę i planujemy prace

Wybieramy  producenta który zapewni nam trawę odpowiedniej jakości.  Darń powinna być soczyście zielona , pasy powinny być równej szerokości co ułatwia układanie.

Zamawiamy o 3 do 5% więcej trawy niż to wynika obmiaru trawnika.
W sezonie dobrze jest wcześniej umówić się na dostawę.

Ile czasu zajmuje samo ułożenie rolki?

Trzy osoby układają w 3 godziny ok 90 m2 trawnika. Rolka trawy waży ok 20 kg.

Warto policzyć ile czasu będziemy potrzebować , pamiętając o tym że im krócej trawa leży zwinięta w rolkach tym lepiej. Najlepiej rozłożyć trawę w dniu dostawy. Jeśli jest chłodniej może poleżeć na palecie przez ok 1 dobę.

Kiedy przyjedzie do nas trawa- jeśli jest owinięta folią zdejmujemy ją żeby trawa w rolkach się nie zaparzyła.

Rozkładamy trawę

Pierwszy rząd układamy dosuwając krótszą krawędź pierwszego pasa trawy do obrzeża lub brzegu trawnika. Rozwijamy kolejną rolkę dosuwając jej krótsza krawędź do końca poprzedniego pasa trawy. Po ułożeniu wszystkich pasów w pierwszym rzędzie sprawdzamy czy krawędź całego rzędu jest prosta.

W którym miejscu zacząć układanie pierwszego rzędu?

Wybieramy najdłuższy bok trawnika i układamy równolegle do niego. Gdy mamy nieregularny kształt trawnika wyznaczamy najdłuższą linie prostą wzdłuż której daje się układać trawę bez konieczności docinek.

Kolejny pas zaczynamy od połówki  rolki, tak aby miejsca połączenie poszczególnych pasów nie wypadały nad sobą . ( podobnie jak układa się cegły w murze).

Krótsze krawędzie rolek  mają często zawinięte do góry brzegi, można je obciąć ostrym nożem. Jest to szczegół ale dzięki temu miejsce łączenia będzie mniej widoczne.

Zwykle układamy trawnik klęcząc i przy okazji robimy dołki kolanami w podłożu. Trzeba pamiętać o ich wyrównaniu przed położeniem następnego rzędu rozwiniętych rolek trawy.

Ze względów estetycznych dobrze jest rolki zawsze rozwijać w jedną stronę. Z włosem lub pod włos .Trawnik ma wtedy jednolity wygląd zaraz po ułożeniu.   Jeśli nie będziemy tego pilnować,  na jednolity wygląd trawnika zaczekamy do momentu pierwszego koszenia trawnika.

Po ułożeniu

Po skończeniu układania obcinamy wystające fragmenty murawy.
Kiedy nie mamy obrzeża należy obsypać krawędzie zewnętrzne ziemią żeby brzegi nie wysychały.

Ułożony trawnik podlewamy tak żeby dobrze nasiąknął wodą. Żeby to sprawdzić unosimy kawałek darni- jego spod powinien być mokry. Wałujemy lekkim wałem ( napełnionym wodą do 1/3 objętości). Wałowanie zapewnia dociśniecie pasów murawy do podłoża co zapewni jej lepsze ukorzenienie.

Ułożony trawnik nawadniamy regularnie, często konieczne jest codzienne nawadnianie. Ziemia powinna być wilgotna co najłatwiej sprawdzić wtykając w nią palec.
W zależności od warunków pogodowych, ukorzenianie trwa od 1-2 tygodni. Źdźbła trawy podnoszą się, nie można oderwać darni od podłoża.

Pora wykonać pierwsze koszenie, ścinamy trawę o 1/3 jej długości.

Pozostaje na już tylko cieszyć się trawnikiem oczywiście pielęgnując go odpowiednio.

Przebiśniegi

Przebiśniegi  wychylają swoje kwiaty spod roztapiającego się śniegu już w lutym. Subtelne i delikatne, jednocześnie niezwykle wytrzymałe.  Warto je mieć w swoim ogrodzie, cieszą oko kiedy inne rośliny trwają w uśpieniu…

Przebiśniegi w śniegu – fot. Takashi .M (CC BY 2.0)

Gdzie sadzić przebiśniegi ?

W naturze przebiśniegi rosną w lasach liściastych gdzie wiosną jest dużo światła a później gęste listowie ocienia dno lasu.

Przebiśniegi w parku
Przebiśniegi w parku – fot. Mark Kent (CC BY 2.0)

W ogrodzie takie warunki znajdą pod koronami drzew i krzewów liściastych (np. jak forsycja czy dereń biały). Ściółka liściowa dostarcza roślinom odpowiednich składników odżywczych. Korony drzew i krzewów chronią glebę przed nadmiernym przegrzewaniem w lecie.

Cebulki sadzimy we wrześniu na  głębokość równą ich 3-krotnej wielkości.

Doświadczeni ogrodnicy uważają że posadzone w odpowiednim miejscu przebiśniegi najlepiej zostawić w spokoju.  Nie wygrabiamy liści, pozwalamy naturalnie im się rozrastać.

Co zrobić żeby przyspieszyć ten naturalny proces?

Jak uzyskać spektakularny dywan przebiśniegów nie wydając zbyt dużo na zakup cebulek?

Każdego roku po przekwitnięciu możemy wykopywać cebulki i rozmnażać je przez podział. Ważny jest odpowiedni termin rozmnażania. Cebulki potomne oddzielamy kiedy przebiśniegi mają jeszcze całkowicie zielone liście i od razu sadzimy w odpowiednie miejsca.

Inną metoda  jest wysiew nasion , jednak tak rozmnożone rośliny kwitną dopiero po kilku latach.

Mimo ze możemy posadzić cebulki  przebiśniegów  w trawniku  to jednak nie oczekujmy  że zaczną się na nim masowo rozrastać. Przebiśniegi po przekwitnięciu potrzebują  kilku tygodni żeby zmagazynować zapasy w cebulkach. Zbyt wczesne obcięcie ich liści zakłóca ten proces.

Pamiętajmy że w Polsce przebiśniegi są pod ochroną i nie należy ich pozyskiwać z naturalnych stanowisk.  Masowe przenoszenie ich do ogródków spowodowało ograniczenie ich występowania.

Kolorowy zimowy ogród ?

Zimą życie w ogrodzie zamiera. Liście opadły, byliny pozasychały.
Zima odsłania szkielet naszego ogrodu, odziera go z ulotnego piękna.
Ogród zdaje się być uśpiony i nudny… Ale czy na pewno?

swierk-nidiformis-zima

Czasami wystarczy popatrzeć uważniej.
W zimie możemy zwrócić uwagę na mnogość odcieni zieleni .
Zimozielone rośliny które były tłem dla kwitnących bylin czy krzewów teraz same wychodzą na pierwszy plan. Głęboka zieleń cisu, jaśniejsze odcienie żywotników , niebieskozielone jałowce.

zima-w-ogrodzie

„Brązowy to też kolor”- mawia Piet Oudolf twórca naturalistycznych założeń ogrodowych. Niektóre rośliny nawet martwe prezentują się ciekawie. Zwiewne kwiatostany traw, zaschnięte bukiety hortensji, przegorzany, żelaźniaki Russela.

bukiety-hortensji

A co z mocnymi wibrującymi barwami?

Ukryte pod liśćmi czerwone pędy derenia i żółte pędy wierzby teraz ukazują swoje walory.

wierzba

Pamiętajmy że najbardziej nasycony kolor mają młode pędy. O intensywne kolory musimy zadbać, mocno przycinając rośliny żeby pobudzić ich do rozwoju młodych pędów.

deren

brzozy

deren-zima

Kolorowe owoce także ożywiają ogród: pomarańczowe kulki ognika, jarzębinowe korale czy owoce berberysu.

Poza dekoracyjną funkcją zwabią do naszego ogrodu zimowych gości: gile, jemiołuszki czy drozdy. Ptaki łatwo zwabić do ogrodu dokarmiając je w zimie. Karmnik dla ptaków zapewni nam towarzystwo sikorek, wróbli i trznadli. Zgiełk i harmider w zimowym ogrodzie mamy zapewniony.

O inne atrakcje w ogrodzie musimy zadbać odpowiednio wcześniej.

Jeśli planujemy jakieś zmiany w ogrodzie , właśnie teraz jest dobra pora żeby je zaplanować. Ogród, zwłaszcza przysypany śniegiem jest jak biała kartka na której możemy swobodnie wytyczyć nasz wizje.

Parki kwiatowe Japonii

Tradycyjny ogród japoński to perfekcyjne krajobrazy,  idealnie uformowane drzewa oraz precyzyjnie poukładane kamienie. Więcej o nim można przeczytać tutaj.

Ogrody japońskie wydają się być ponadczasowe. Odzwierciedlają wg mnie także całą kulturę Japonii. Kulturę ludzi zdyscyplinowanych i pracowitych.

Ciekawym dopełnieniem tradycyjnych ogrodów jest popularność i wręcz celebracja ulotnych chwil kwitnienia roślin. Nie bez powodu Japonia nazwana jest krajem kwitnącej wiśni.

Kwitnące wiśnie- symbol Japonii
Kwitnące wiśnie fot. masa (CC BY 2.0)

Ale nie tylko kwitnące wiśnie zachwycają Japończyków. Na popularności zyskują kwiatowe parki , miejsca które są atrakcyjne przez kilka- kilkanaście dni w roku. Krótko ale jakże spektakularnie.

Jednym  z nich jest rozciągający się na 190 hektarach  Hitachi Park. Wiosną w parku królują kolorowe kwiaty np. porcelanka niebieska Nemophila menziesii.

parki-kwiatowe-japonii-hitachi-park
Hitachi Seaside Park fot. Jonathan Lin (CC BY 2.0)
nemophila-hitachi-park
Nemophila w Parku Hitachi fot. t.kunikuni (CC BY 2.0)

Na przełomie sierpnia i września natomiast ogromne wrażenie robią przebarwiające się mietelniki Kochia scoparia.

kochia-Hitachi-Park
Jesień w parku Hitachi fot. hirohiroslope (CC BY 2.0)
kochia-scoparia
Barwny kobierzec z mietelników Kochia scoparia fot. ajari (CC BY 2.0)

U podnóża góry Kuju położony jest kolejny park kwiatowy. 500 gatunków kwiatów zapewnia niesamowite widoki przez cały sezon. Tulipany na wiosnę, lawenda w lecie czy kosmosy jesienią.

park-kwiatowy-kuju
Barwne dywany w parku Kuju fot. TANAKA Juuyoh (CC BY 2.0)
dywany-kwiatow-kuju
Park kwiatowy Kuju fot. TANAKA Juuyoh (CC BY 2.0)

W Parku Hitsujiyama 400 000 floksów Phlox subulata tworzy niesamowity dywan. Kwitnące w kwietniu floksy przyciągają tłumy turystów. Floks szydlasty  to roślina często spotykana także w naszych ogrodach, gdzie w dużo mniejszej skali także robi wrażenie podczas kwitnienia. Jak widać warto pamiętać żeby posadzić ją w odpowiednio dużej grupie.

Hitsujiyama-Park
Morze floksów w Parku Hitsujiyama fot. TANAKA Juuyoh (CC BY 2.0)
view-from-HItujiyama-Park
Floksy fot. Daisuke tashiro (CC BY 2.0)

Łany floksów można zobaczyć również na festiwalu kwiatowym w Shibazakura .Tłem dla różowych kobierców jest najsłynniejsza góra Japonii – Fudżi.

Shibazakura-Festival
Festiwal kwiatowy w Shibazakura fot. Ben & Gab (CC BY 2.0)

Położony w mieście Tachikawa Park Showa zapewnia zwiedzającym wiele atrakcji. Jesienią wszystkie przyćmiewa kwitnienie kosmosów, zwane czasami jesiennym kwitnieniem wiśni.

showa-kinen-park
Park Showa fot. nakimusi (CC BY 2.0)
cosmos
Kosmosy fot. ajari (CC BY 2.0)

Kwitnące wistarie to główna ozdoba parku Ashikaga .  Najstarsza z nich ma ponad 150 lat i jest rozpięta na systemie trejaży zajmujących powierzchnię ok 1000m2. Odpowiednie oświetlenie sprawia że również w nocy zachwyca zwiedzajacych.

wisteria
150 letnia glicynia w parku Ashikaga fot. Hetarllen Mumriken (CC BY 2.0)
glicynia
Park Ashikaga nocą fot. inazakira (CC BY 2.0)

Spektakularne kwitnienie trwa krótko, dlatego warto wcześniej sprawdzić terminy najbardziej korzystne dla zwiedzania każdego parku.  Poza porą kwitnienia nie wyglądają już tak ładnie.

Jestem ciekawy Twojej opinii…

Kwiatowe parki czy tradycyjne japońskie ogrody? A może jedno i drugie?

 

Ogród japoński

Ogrody japońskie od wieków niezmiennie fascynują miłośników sztuki ogrodowej.  Ponadczasowe piękno, spokój i swoisty formalizm daleki jednak od znanych w Europie geometrycznych układów są ciągle żywe.  Istnieje wiele ogrodów w stylu japońskim poza Japonią ,często są jednak powierzchowną kopią lub wręcz karykaturą.

Osiągnięcia japońskich mistrzów ogrodnictwa można z dużym powodzeniem odnieść do zakładania ogrodów każdego typu. Ich istotą nie są bowiem malownicze latarenki, bambusowe elementy czy formowane drzewa.

W ogrodzie japońskim zasadnicze znaczenie ma treść i ukryte przesłanie każdego elementu w ogrodzie.

Ginkaku-ji-ogrod-japonski
Ginkaku-ji Morze Srebrnego Piasku z symboliczną miniaturą góry Fuji fot. Ludovic Lubeigt (CC BY 2.0)

Drugim ważnym elementem jest naśladowanie krajobrazu. Oczywiście japońscy mistrzowie sztuki ogrodowej naśladowali japońskie krajobrazy, więc samo zakładanie ogrodu w stylu japońskim w innej przestrzeni jest pewnym paradoksem.

Renge-ji
fot. My Discovery (CC BY 2.0)

Aby dobrze zrozumieć zasady którymi kierują się japońscy mistrzowie sztuki ogrodowej najlepiej sięgnąć do źródeł:

Pierwsza japońska księga poświęcona zakładaniu ogrodów powstała w XI w. ! W Sakuteiki (Zapiskach o tworzeniu ogrodów) znajdziemy wskazówki które zachowały aktualność po 10 wiekach .

Jedna z nich brzmi:

Gdy chce się założyć ogród, należy poznać właściwe zasady [tej sztuki]

[Ogród należy tworzyć:}

  • kierując się ukształtowaniem terenu oraz kształtem stawów w miejscu gdzie ma być założony. Trzeba wczuć się w atmosferę [tego miejsca], dobrze zrozumieć naturalny krajobraz, a także wyobrazić sobie jak te miejsca mogły wyglądać w przeszłości
  • wzorując się na zachowanych dawnych, wybitnych przykładach oraz mając na względzie upodobania gospodarza i własne wyczucie stylu
  • wyobrażając sobie słynne miejsca naszego kraju, przyswajając piękne widoki i w dużej mierze je naśladując, a jednak subtelnie przekształcając.

W języku japońskim wyrażenie ‚zakładanie ogrodu’ jest równoznaczne ‚układaniu kamieni’.  Stanowią one szkielet ogrodu, przy czym ważna jest nie tylko ich kompozycja ale również wygląd każdego kamienia z osobna. Układanie kamieni obwarowane jest wieloma zasadami, w dawniejszych czasach ich złamanie stanowiło przekroczenie tabu.

Wg. Sakuteiki:

Położenie poziomo kamieni, które w naturze stały pionowo i ustawienie pionowo kamieni które pierwotnie leżały.

Gdy tak się zrobi, wówczas z pewnością kamień ten zamieni się w złego ducha i sprowadzi klątwę.

Biorąc to pod uwagę nie dziwi skrupulatność przy układaniu kamieni.

Chociaż flora Japonii jest bogata w ogrodach japońskich znajdziemy ograniczony zestaw gatunków roślin. Ogród japoński to nie kolekcja roślin lecz bardziej pejzaż stworzony ręką artysty.

Honma-Museum-s_ogrod japoński
Mostek tybu zig-zag fot. TANAKA Juuyoh (CC BY 2.0)

 

Kanyou-Zen-ogrod
Ogród przy świątyni Zen fot. Timothy Takmoto (CC BY 2.0)

 

Kotoji-toro-lantern-Kenroku-en-garden
Latarnia w ogrodzie Kenroku-en fot. Andrea-Schaffer (CC BY 2.0)

Ogród często był traktowany jak obraz- przeznaczony do oglądania z wnętrza , kadrowany przez ramy domu.

Kyoto-ogrod
Widok kadrowany fot. mrhayata (CC BY 2.0)
Kyoto-ogrod-japonski-latarnia
fot. Kana Natsuno (CC BY 2.0)
Nanzen-ji-ogrod-zen
fot. Kimon Berlin (CC BY 2.0)
Northern-Garden
fot. Scarper-Montgomery (CC BY 2.0)

 

 

Pozwolenie na wycinkę drzew – zmiany w 2016r.

Nielegalne wycięcie drzewa wiąże się z wysokimi karami dochodzącymi do kilkudziesięciu tysięcy złotych za drzewo.

Warto o tym pamiętać. Nie ma tu znaczenia fakt że drzewo sami sadziliśmy lub kupiliśmy działkę i wydaje się nam że możemy robić co chcemy z posadzonymi na niej drzewami.

Aby legalnie usunąć drzewo ze swojej działki konieczne jest pozwolenie wydane przez właściwy organ, czyli w zależności od lokalizacji: wójta, burmistrza albo prezydenta
miasta.

Do 2015 r obowiązywało kryterium wieku drzew nakazujące uzyskanie pozwolenia dla drzew w wieku powyżej 10 lat. Kryterium to sprawiało kłopoty w praktycznym zastosowaniu. Niedokładność metod szacowania wieku drzewa powodowała liczne spory pomiędzy osobami zainteresowanymi usunięciem drzew z posesji a urzędami wydającymi zgodę.

Wprowadzone w 2015 r. zmiany w ustawie o ochronie przyrody zastępują niejasne kryterium wiekowe pomiarem obwodu pnia  na wys 5 cm od powierzchni gruntu. Drzewa o obwodzie pnia do 35 cm (topole,wierzby, kasztanowiec zwyczajny, klon jesionolistny, klon srebrzysty, robinia akacjowa oraz platan klonolistny) lub do 25cm (pozostałe gatunki) nie wymagają pozwolenia na wycinkę.

Niezależnie od tego kryterium ustawodawca przewidział szereg przypadków w których można wyciąć drzewa bez pozwolenia (np. drzewa owocowe).

Zezwolenie na wycinkę drzew

Jak wygląda procedura uzyskania pozwolenia na wycinkę drzew ?

Do właściwego urzędu składamy wniosek o wycinkę drzewa.

Wzór takiego wniosku powinien być dostępny w urzędzie lub na jego stronie internetowej

Wniosek ten zawiera:

  • imię, nazwisko i adres posiadacza i właściciela nieruchomości
  • oświadczenie o tytule prawnym do władania nieruchomością
  • zgodę właściciela nieruchomości
  • nazwę gatunku drzewa lub krzewu
  • obwód pnia mierzony na wysokości 130 cm, w przypadku gdy drzewo ma wiele pni na tej wysokości należy podać obwód każdego pnia. Jeżeli pień drzewa jest krótszy należy podać obwód pnia mierzony bezpośrednio pod koroną drzewa.
  • w przypadku krzewów podajemy pole powierzchni z której usuwamy krzewy
  • miejsce,przyczynę i termin planowanego usunięcia drzewa
  • wskazanie czy usunięcie wynika z celu związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej
  • rysunek lub mapę określającą położenie drzewa lub krzewu w odniesieniu do granicy działki i obiektów budowlanych zarówno istniejących jak i projektowanych
  • projekt planu nasadzeń zastępczych ( w liczbie nie mniejszej niż ilość usuwanych drzew- kompensacja przyrodnicza)

Po złożeniu wniosku organ wydający zezwolenie powinien przed jego wydaniem dokonać oględzin i ustalić czy nie występują w zakresie zezwolenia gatunki chronione.

Samo wydanie zezwolenia może być uzależnione od  ustalonych przez urząd nasadzeń zastępczych lub konieczności przesadzenia drzewa.

Posiadacz nieruchomości ponosi opłaty za usunięcie drzewa.  W ustawie wprowadzono szereg wyjątków od pobierania opłat np. nie obowiązują one w przypadku drzew na które osoba fizyczna uzyskała zezwolenie na cele nie związane z działalnością gospodarczą , drzew obumarłych czy usunięcia drzew w związku z pracami pielęgnacyjnymi na terenach zieleni.

Warto o tym pamiętać bo stawki tych opłat są wysokie, np opłata za 1 cm obwodu pnia dla drzew o obwodzie pnia do 25cm może wynosić do 97,88 zł. Im większe obwody pni tym wyższe stawki za 1 cm obwodu pnia.

Organ właściwy do wydania wyzwolenia ma 30 dni na jego wydanie lub 60 dni jeżeli przeprowadzane jest postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. Niewyrażenie stanowiska w tym terminie uznaje się za uzgodnienie zezwoleni

UWAGA !!! Przedstawiona powyżej procedura stanowi wyciąg z ustawy i dotyczy sytuacji osoby fizycznej chcącej usunąć drzewo ze swojej działki.  W ustawie przewidziano szereg odstępstw lub zaostrzeń np. w przypadku nieruchomości zabytkowych lub położonych na obszarach chronionych. W związku z tym jeśli mamy wątpliwości najlepiej przeczytać oryginał tutaj. Przepisy dotyczące usuwania drzew i całej opisanej wyżej procedury znajdziemy w rozdziale 4 na stronach 55-64.