Wrzosowisko w ogrodzie

Wrzesień… w ogrodzie rośliny powoli tracą swój blask, tymczasem w lesie pod sosnami, wrzosy znajdują się w pełni kwitnienia. Kobierce drobnych kwiatów zachwycają podczas jesiennych wędrówek po lesie.

Możemy przenieść fragment tego malowniczego krajobrazu do naszego ogródka. Kluczem do udanej aranżacji wrzosowiska jest zaczerpnięcie inspiracji z natury. Domem wrzosów jest piaszczysta, zakwaszona igliwiem gleba na skraju sosnowego boru. Takie warunki i towarzystwo powinniśmy zapewnić wrzosom w ogrodzie. Czyli dwa warunki:

  • Słoneczne stanowisko.
  • Przepuszczalna kwaśna gleba .

Biała odmiana wrzosu

Jak założyć wrzosowisko?

Jeśli mamy glebę przepuszczalną możemy zaprawić dołki rodzimą ziemią  wymieszaną pół na pół z torfem. Przy gliniastej glebie dobrze jest wykonać żwirowy drenaż lub założyć wrzosowisko na pagórku. 15-20 cm wierzchniej warstwy gleby rozluźniamy piaskiem i zakwaszamy torfem. Wrzosy podlewamy po posadzeniu. W czasie upałów możemy pomóc roślinom podlewając je obficie ale nie częściej niż 1-2 razy na tydzień. Codzienne podlewanie sprzyja chorobom.

Po posadzeniu rośliny obsypujemy krzewinki korą co ograniczy rozwój chwastów i dodatkowo zakwasi glebę.

Wrzosy ściółkowane korą sosnową

Wrzosy warto sadzić w grupach po kilkanaście szt. Pojedynczo  sadzimy wrzosy w małych doniczkach na balkonie, w ogrodzie warto wygospodarować kilka m2 i posadzić kilkanaście- kilkadziesiąt wrzosów -w rozstawie ok. 9-12 krzewinek na m2.

Małe wrzosowisko na geometrycznej rabacie

Wrzosowisko możemy zakładać przez cały sezon wegetacyjny, jesienią jednak możemy rozstawić na rabacie  kwitnące rośliny i zobaczyć czy zrobiliśmy to właściwie.

Wrzosowisko

Odmiany wrzosów

W sprzedaży dostępne są wrzosy w różnych kolorach zarówno liści i kwiatów, możemy więc założyć wrzosowisko bardzo zróżnicowane kolorystycznie lub też pozostać przy naturalnym kolorze wrzosów. Poniżej kilka popularnych odmian:

  • różowofioletowe:  „Annemarie” , „Carmen”
  • białe: „Gold Haze”,  „Long White”
  • purpurowoczerwone:  „Roter October”
  • czerwone:  „Larissa”
  • żółtozielone  liście: „Con Brio”

Odmiany wrzosów różnią się znacznie  wielkością od 10 do 50 cm. Warto to uwzględnić sadząc rośliny na rabacie.

Kwitnące wrzosy

Rośliny na wrzosowisko

Wrzosowisko to nie tylko same wrzosy. Warto urozmaicić wrzosową kompozycję roślinami o zbliżonych wymaganiach.

  • Krzewinki wrzosowate : wrzośce- zapewnią trochę koloru wczesną wiosną, borówka brusznica, bażyna czy golteria
  • Sosna pospolita w różnych odmianach np. Globosa Viridis czy Watereri.
  • Brzoza- często towarzyszy wrzosom w naturalnych siedliskach, dobra na tło wrzosowiska.
  • Miniaturowe świerki w różnych odmianach: świerk pospolity Nidiformis,  świerk biały Conica
  • Trawy ozdobne:  kostrzewa sina, śmiałek darniowy

Wrzosowisko w ogrodzie

Jak pielęgnować wrzosy?

Sprawdzamy co roku pH gleby- jeśli mamy twardą wodę lub założyliśmy wrzosowisko na zasadowym podłożu wymieniając wierzchnią warstwę  gleby z czasem pH może ulec podwyższeniu. Zapobiegamy temu używając nawozów dedykowanych pod  wrzosy, które obniżają pH.

Coroczne wiosenne cięcie pod kwiatostanem wykonujemy w kwietniu. Bez cięcia rośliny rozkrzewiają się i wykładają po pewnym czasie. Zwarte poduchy wrzosów wyglądają estetycznie także poza porą kwitnienia.

Mimo że rosnące w lasach wrzosy są odporne na mróz, to odmiany są bardziej wrażliwe. Warto je okryć na zimę stroiszem z roślin iglastych.

Zadbane i rosnące w odpowiednich warunkach wrzosy mogą żyć 20-30 lat.

 

 

Chłodna rabata na rozgrzanym piasku

Piaszczysta gleba i nasłonecznione stanowisko to wymagające warunki. Podłoże szybko wysycha, jest ubogie w próchnice i składniki pokarmowe. Jest też kilka zalet – wiosną ziemia łatwo się nagrzewa, jest przepuszczalna dla wody i powietrza, roślinom nie grozi zalanie.

Zakładanie rabaty bylinowej na takim stanowisku to prawdziwe wyzwanie. Wiele popularnych bylin może nie sprostać takim warunkom bez odpowiedniego przygotowania terenu i pieczołowitego nawadniania.

Zamiast zmieniać warunki możemy się do nich dopasować .Rośliny które zaproponuję doskonale się czują na nagrzanej słońcem piaszczystej glebie.

Zestawienie jest dosyć chłodne kolorystycznie- przeważają sine niebieskozielone i srebrzystoszare kolory liści.

Kostrzewa- niska wytrzymała trawa na suche stanowisko

Kostrzewa sina- niska trawa dekoracyjna przez cały sezon. Najniższe piętro i dobre wypełnienie wolnych przestrzeni.

Juka na ogrodowej rabacie

Juka- niebieskozielone liście i okazałe wyniosłe kwiatostany stanowią wyraziste pionowe akcenty w tym zestawieniu

Wydmuchrzyca piaskowa - trawa piaszczystych wydm

Wydmuchrzyca piaskowa- średniej wielkości trawa o niebieskich liściach, używana do umacniania nadmorskich wydm . Jest  ekspansywna więc trzeba pilnować żeby nie zdominowała rabaty.

Kompozycja z rozchodnikiem okazałym

Rozchodnik okazały- kwitnie od sierpnia do końca sezonu, zimą nawet martwe kwiatostany są dekoracyjne

Lawenda- słoneczne stanowisko

Lawenda- wnosi do  kompozycji obfite kwitnienie i zapach. Więcej o zastosowaniu lawendy > Lawenda

Mikołajek nadmorski - bylina na piaszczystą glebę
fot. Nature Photos (CC BY 2.0)

Mikołajek nadmorski- mocny architektoniczny akcent na rabacie.

Trujący wilczomlecz Sosnka

Wilczomlecz sosnka- silnie trująca roślina, jego żółte liście podkwiatowe ożywią kompozycję wiosną.

Czyściec wełnisty- srebrzysta bylina na słoneczne stanowisko

Czyściec wełnisty- pokryte kutnerem liście i pędy  ograniczają wyparowywanie wody i nadają osobliwy srebrzysty kolor roślinie.

Niska odmiana kosodrzewiny na żwirowej rabacie

Niskie odmiany kosodrzewiny będą doskonałym uzupełnieniem  tej rabaty.

High Line – niezwykły park

High Line to nietypowy park miejski założony na zabytkowej linii kolejowej ciągnącej się nad ulicami w dzielnicy West Side na Manhattanie w Nowym Jorku.

Park High Line w Nowym Jorku
fot. Teri Tynes (CC BY 2.0)

Projekt High Line powstał dzięki współpracy James Corner Field Operations, Diller Scofidio + Renfro, i holenderskiego mistrza ogrodnictwa Pieta Oudolfa.

Drewniane podesty spacerowe na High Line
fot. Marco Verch (CC BY 2.0)

Park zawdzięcza powstanie oddolnej inicjatywie lokalnej społeczności reprezentowanej przez stowarzyszenie „Przyjaciele High Line”.  Zaniedbane niegdyś torowisko przyciąga obecnie 7 milionów odwiedzających rocznie.

Rabaty Pieta Oudolfa - High Line
fot. Kristina D.C. Hoeppner (CC BY 2.0)

Plan nasadzeń został zainspirowany przez ruderalny krajobraz który powstał samoistnie na estakadzie torowiska po tym jak opuściły je pociągi.

Pozostałości torów kolejowych
fot. Harvey Barrison (CC BY 2.0)

Wiele gatunków które pierwotnie rosły na opuszczonym torowisku odnalazło swojej miejsce w nowym krajobrazie parku.

Roślinność na torowisku w parku
fot. Ryan Somma (CC BY 2.0)

Siedlisko na estakadzie to dosyć niekorzystne warunki dla roślin: płytka gleba zwykle ok 45 cm lub mniej, wysokie elewacje budynków sprzyjające ekstremalnym upałom w lecie i przejmującym chłodom w zimie.

Fragment starych torów kolejowych w High Line
fot. Ryan Somma (CC BY 2.0)

Rośliny dobrano mając na uwadze  ich wytrzymałość, rodzime pochodzenie i zrównoważony rozwój. Mimo to nie wszystkie wytrzymały tak skrajne warunki i musiały zostać zastąpione.

Preriowa kompozycja traw i bylin w Parku High Line
fot. sharon_k  (CC BY 2.0)

Na etapie projektowania nie przewidziano że pod niektórymi częściami estakady znajdują się budynki np. restauracje które emitują duże ilości ciepła w zimie stymulując rośliny do wzrostu co powodowało wypadanie części gatunków.

Park High Line widziany z zewnątrz
fot. Everyday Growing (CC BY 2.0)

Dla projektanta Pieta Oudolfa takie zmiany są nieuniknione. Jak sam mówi : „Ogród to nie obraz  który oglądasz ale dynamiczny proces który podlega ciągłym przemianom.”

Naturalistyczne rabaty w parku High Line
fot. sharon_k  (CC BY 2.0)

 

Naparstnica purpurowa- zabójcza piękność

Zabójcza w przenośni, z racji swojego piękna i dosłownie bo jest silnie trująca.  Popularna w wiejskich ogródkach, na tradycyjnych angielskich rabatach bylinowych jak i w nowoczesnych kompozycjach. Dobrze wygląda w towarzystwie jarzmianek, orlików, róż czy piwonii.

Naparstnice w ogródku przy dworze

Wyniosłe kwiatostany (100-150 cm wys.)  to piękny pionowy akcent na rabacie bylinowej. Jeśli pozwolimy się jej swobodnie wysiewać uzyskamy efekt poruszenia (lub chaosu 🙂 ) w naszej dokładnie zaplanowanej kompozycji.

Długo kwitnie- od początku czerwca, rurkowate kwiaty pojawiają się na silnie rosnącym pędzie kwiatostanowym.

Pęd kwiatostanowy naparstnicy purpurowej

Kwiaty w kolorach od różowego do purpurowego wabią owady. Szczególnie trzmiele upodobały sobie tą roślinę. To kolejny powód żeby ją mieć w swoim ogródku. Plamki wewnątrz kielicha są dla nich czymś w rodzaju drogowskazu.

Naparstnice przywabiają owady

 

Naparstnica purpurowa (Digitalis purpurea) jest rośliną dwuletnią ale potrafi utrzymać się dłużej na stanowisku wysiewając obficie nasiona. Moim zdaniem to duża zaleta. Jeśli jednak nie lubisz chaosu na rabacie  musisz obcinać kwiatostany zanim nasiona zdąża się porozsiewać.

Nasiona wysiewamy do doniczek w maju czerwcu, wczesną jesienią wysadzamy rośliny na rabatę . Zakwitną w następnym sezonie. Przy rozmnażaniu z nasion musimy liczyć  z tym że kolory kwiatów mogą bardzo odbiegać od rośliny macierzystej.

Najlepiej sprawdza się w półcieniu.  Nie ma specjalnych wymagań co do gleby.

Naparstnice są czasami atakowane przez mszyce. Mogą być też porażane przez choroby grzybowe.

Biała odmiana naparstnicy purpurowej

Naparstnica purpurowa to roślina silnie trująca i lecznicza jednocześnie. Zawiera  glikozydy nasercowe wykorzystywane w medycynie do leczenia niewydolności układu krążenia.

Zatrucie naparstnica może spowodować śmierć na wskutek zatrzymania akcji serca.

Szczególnie dużo trujących substancji zawierają liście.

Jak ułożyć trawnik z rolki ?

Układanie trawnika z rolki nie jest trudne ale warto znać kilka szczegółów żeby to zrobić dobrze. Koszt materiału jest spory (w porównaniu do kosztu nasion), więc ewentualne błędy mogą nas więcej kosztować.

Zanim zaczniemy układać

Musimy odpowiednio przygotować podłoże.
Teren oczyszczamy, odchwaszczamy, spulchniamy, wyrównujemy, wałujemy. Jeśli trzeba poprawiamy strukturę gleby. Dodajemy piasku do gleby gliniastej, gliny lub kompostu do gleby piaszczystej. Ten etap to podstawa dobrego przyjęcia się trawy zarówno z siewu jak i rolki.

Powierzchnia gleby musi być wyrównana. Nie może być dołków.

Najlepiej zakończyć przygotowanie podłoża dzień wcześniej tak żeby następnego dnia skupić się na układaniu trawy. Nie ma sensu przygotowywać podłoża z dużym wyprzedzeniem bo ulewny deszczy czy rosnące chwasty sprawią że będziemy musieli powtórzyć ten proces.

Kiedy najlepiej układać trawę?

Trawa z rolki zwykle jest dostępna w   kwietniu. I od tego momentu aż do późnej jesieni możemy układać trawę.   Kluczowa jest odpowiednia pogoda.

Szczególnie ryzykowne jest układanie trawy z rolki w czasie upałów. Często sami producenci rolki wstrzymują dostawy w takich warunkach.

Gleba zwłaszcza gliniasta, nie może być zbyt mokra. Grząskie podłoże uniemożliwi nam odpowiednie wyrównanie zarówno podłoża jak i samego trawnika. W takiej sytuacji musimy po prostu zaczekać aż ziemia wyschnie.

Zamawiamy trawę i planujemy prace

Wybieramy  producenta który zapewni nam trawę odpowiedniej jakości.  Darń powinna być soczyście zielona , pasy powinny być równej szerokości co ułatwia układanie.

Zamawiamy o 3 do 5% więcej trawy niż to wynika obmiaru trawnika.
W sezonie dobrze jest wcześniej umówić się na dostawę.

Trawnik w rolkach

Ile czasu zajmuje samo ułożenie rolki?

Trzy osoby układają w 3 godziny ok 90 m2 trawnika. Rolka trawy waży ok 20 kg.

Warto policzyć ile czasu będziemy potrzebować , pamiętając o tym że im krócej trawa leży zwinięta w rolkach tym lepiej. Najlepiej rozłożyć trawę w dniu dostawy. Jeśli jest chłodniej może poleżeć na palecie przez ok 1 dobę.

Kiedy przyjedzie do nas trawa- jeśli jest owinięta folią zdejmujemy ją żeby trawa w rolkach się nie zaparzyła.

Rozkładamy trawę

Pierwszy rząd układamy dosuwając krótszą krawędź pierwszego pasa trawy do obrzeża lub brzegu trawnika. Rozwijamy kolejną rolkę dosuwając jej krótsza krawędź do końca poprzedniego pasa trawy. Po ułożeniu wszystkich pasów w pierwszym rzędzie sprawdzamy czy krawędź całego rzędu jest prosta.

W którym miejscu zacząć układanie pierwszego rzędu?

Wybieramy najdłuższy bok trawnika i układamy równolegle do niego. Gdy mamy nieregularny kształt trawnika wyznaczamy najdłuższą linie prostą wzdłuż której daje się układać trawę bez konieczności docinek.

Układanie trawnika z rolki

Kolejny pas zaczynamy od połówki  rolki, tak aby miejsca połączenie poszczególnych pasów nie wypadały nad sobą . ( podobnie jak układa się cegły w murze).

Krótsze krawędzie rolek  mają często zawinięte do góry brzegi, można je obciąć ostrym nożem. Jest to szczegół ale dzięki temu miejsce łączenia będzie mniej widoczne.

Trawnik z rolki układamy podobnie jak cegły w murze

Zwykle układamy trawnik klęcząc i przy okazji robimy dołki kolanami w podłożu. Trzeba pamiętać o ich wyrównaniu przed położeniem następnego rzędu rozwiniętych rolek trawy.

Ze względów estetycznych dobrze jest rolki zawsze rozwijać w jedną stronę. Z włosem lub pod włos .Trawnik ma wtedy jednolity wygląd zaraz po ułożeniu.   Jeśli nie będziemy tego pilnować,  na jednolity wygląd trawnika zaczekamy do momentu pierwszego koszenia trawnika.

Trawnik z rolki po ułożeniu

Po ułożeniu

Po skończeniu układania obcinamy wystające fragmenty murawy.
Kiedy nie mamy obrzeża należy obsypać krawędzie zewnętrzne ziemią żeby brzegi nie wysychały.

Ułożony trawnik podlewamy tak żeby dobrze nasiąknął wodą. Żeby to sprawdzić unosimy kawałek darni- jego spod powinien być mokry. Wałujemy lekkim wałem ( napełnionym wodą do 1/3 objętości). Wałowanie zapewnia dociśniecie pasów murawy do podłoża co zapewni jej lepsze ukorzenienie.

Wałowanie trawnika z rolki

Ułożony trawnik nawadniamy regularnie, często konieczne jest codzienne nawadnianie. Ziemia powinna być wilgotna co najłatwiej sprawdzić wtykając w nią palec.
W zależności od warunków pogodowych, ukorzenianie trwa od 1-2 tygodni. Źdźbła trawy podnoszą się, nie można oderwać darni od podłoża.

Pora wykonać pierwsze koszenie, ścinamy trawę o 1/3 jej długości.

Pozostaje na już tylko cieszyć się trawnikiem oczywiście pielęgnując go odpowiednio.

Mech na trawniku – jak się go pozbyć?

Generalnie cała walka z mchem sprowadza się do zapewnienia trawie jak najlepszych warunków, wtedy mech nie jest w stanie z nią konkurować. W handlu pojawia się wiele preparatów chemicznych do walki z mchem – zwykle usuwają sam mech a nie przyczynę jego pojawienia się na trawniku.
Może być kilka powodów przez które mech opanowuje nasz trawnik:

Zbite podłoże

Zbite podłoże dłużej utrzymuje wodę i utrudnia rozrastanie się korzeni traw.
Czasami wystarczy rozluźnić darń wertykulując trawnik. Jeśli to nie wystarczy warto spróbować aeracji trawnika połączonej z piaskowaniem. Zabieg ten często przeprowadza się na boiskach piłkarskich gdzie murawa jest intensywnie ubijana.

Przy gliniastych glebach dobrze jest rozluźnić podłoże jeszcze przed założeniem trawnika- nawożąc 5-10 cm warstwę gruboziarnistego piasku i mieszając ją z podłożem.

Wilgotna gleba

Poza zbitą glebą przyczyną zbyt długiego zalegania wody na trawniku może być źle zaprogramowany system nawadniania który przelewa trawnik, rozwiązanie jest proste wystarczy skrócić częstotliwość lub czasy nawadniania. Lepiej podlewać rzadziej większymi dawkami niż często małymi.

Niewłaściwe pH

Dla trawy optymalne jest ph w granicach 5,6-6,5 . Jeśli pH jest poniżej dolnej granicy, mech zaczyna dominować.
Rozwiązaniem jest podwyższenie pH przez wapnowanie. Najlepiej wykonać ten zabieg co 3-4 lata przy użyciu wapna magnezowego, które poza zmianą pH uzupełnia magnez w glebie. Zabieg ten wykonujemy późną jesienią lub wczesną wiosną. Jeśli w pobliżu trawnika rosną rośliny iglaste które zakwaszają podłoże zabieg ten niestety będziemy musieli co jakiś czas ponawiać.

Brak nawożenia

Mech nie potrzebuje wysokiego poziomu składniku odżywczych, w przeciwieństwie do trawy. Odpowiednie nawożenie ułatwia trawie wygrywanie konkurencji z mchem.

Okazjonalne koszenie

Brak regularnego koszenia osłabia trawę i prowadzi do przerzedzania trawnika-  mech ma łatwiejsze zadanie.

Cień

Trawa w przeciwieństwie do mchu źle znosi brak słońca, nawet takie cienioznośne gatunki jak śmiałek darniowy nie są w stanie konkurować z mchem w cieniu. Jeśli przyczyną sa zbyt rozrośnięte gałęzie , możemy spróbować je przyciąć.

Nie zawsze uda nam się wyeliminować mech na dłuższy czas, może zamiast walczyć z mchem na zacienionym trawniku lepiej posadzić tam rośliny okrywowe? Jakie?  Więcej o roślinach okrywowych

 

Marqueyssac – ogród wyrzeźbiony w bukszpanie

Formowane żywopłoty są atrakcyjnym dodatkiem w wielu ogrodach. Niskie obwódki wyznaczają ogrodowe partery , wysokie żywopłoty dzielą ogród na bardziej kameralne przestrzenie.

fot. Adrian Scottow (CC BY 2.0)

Istnieje jednak ogród  dosłownie wyrzeźbiony w bukszpanie.

fot. Esther Westerveld (CC BY 2.0)

Zawieszony na kredowych klifach doliny rzeki Dordogne ogród Marqueyssac przyciąga tłumy turystów. Główną atrakcją jest 150 000 krzewów bukszpanu uformowanych w fantazyjne kształty.

Jak powstały?

W 1861r. ówczesny właściciel ogrodu Julien de Cervel rozpoczął rewitalizację ogrodu.  Przebudował zupełnie istniejący tutaj formalny ogród. Wytyczył blisko 6 kilometrów krętych ścieżek spacerowych, podkreślających romantyczny charakter nowego założenia.

Nasadził setki tysięcy  krzewów bukszpanu i wyrzeźbił w nich niesamowite kształty.

fot. Esther Westerveld (CC BY 2.0)

Zafascynowany włoskim krajobrazem zasadził cyprysy i sosny pinie.Upiększanie ogrodu zajęły mu ostatnie 30 lat jego życia.  Z pewnością nie był to czas zmarnowany.

fot. BizanceNCo (CC BY 2.0)

Ogród w drugiej połowie XXw .został nieco zaniedbany. Dopiero  w 1996 roku nowy właściciel  przywrócił mu dawny blask . Odrestaurowano bukszpanowe rzeźby. Dodano także nowe elementy:  ziołowe rabaty z lawendą , santoliną i rozmarynem.

fot. Adrian Scottow (CC BY 2.0)

Parki kwiatowe Japonii

Tradycyjny ogród japoński to perfekcyjne krajobrazy,  idealnie uformowane drzewa oraz precyzyjnie poukładane kamienie. Więcej o nim można przeczytać tutaj.

Ogrody japońskie wydają się być ponadczasowe. Odzwierciedlają wg mnie także całą kulturę Japonii. Kulturę ludzi zdyscyplinowanych i pracowitych.

Ciekawym dopełnieniem tradycyjnych ogrodów jest popularność i wręcz celebracja ulotnych chwil kwitnienia roślin. Nie bez powodu Japonia nazwana jest krajem kwitnącej wiśni.

Kwitnące wiśnie- symbol Japonii
Kwitnące wiśnie fot. masa (CC BY 2.0)

Ale nie tylko kwitnące wiśnie zachwycają Japończyków. Na popularności zyskują kwiatowe parki , miejsca które są atrakcyjne przez kilka- kilkanaście dni w roku. Krótko ale jakże spektakularnie.

Jednym  z nich jest rozciągający się na 190 hektarach  Hitachi Park. Wiosną w parku królują kolorowe kwiaty np. porcelanka niebieska Nemophila menziesii.

parki-kwiatowe-japonii-hitachi-park
Hitachi Seaside Park fot. Jonathan Lin (CC BY 2.0)
nemophila-hitachi-park
Nemophila w Parku Hitachi fot. t.kunikuni (CC BY 2.0)

Na przełomie sierpnia i września natomiast ogromne wrażenie robią przebarwiające się mietelniki Kochia scoparia.

kochia-Hitachi-Park
Jesień w parku Hitachi fot. hirohiroslope (CC BY 2.0)
kochia-scoparia
Barwny kobierzec z mietelników Kochia scoparia fot. ajari (CC BY 2.0)

U podnóża góry Kuju położony jest kolejny park kwiatowy. 500 gatunków kwiatów zapewnia niesamowite widoki przez cały sezon. Tulipany na wiosnę, lawenda w lecie czy kosmosy jesienią.

park-kwiatowy-kuju
Barwne dywany w parku Kuju fot. TANAKA Juuyoh (CC BY 2.0)
dywany-kwiatow-kuju
Park kwiatowy Kuju fot. TANAKA Juuyoh (CC BY 2.0)

W Parku Hitsujiyama 400 000 floksów Phlox subulata tworzy niesamowity dywan. Kwitnące w kwietniu floksy przyciągają tłumy turystów. Floks szydlasty  to roślina często spotykana także w naszych ogrodach, gdzie w dużo mniejszej skali także robi wrażenie podczas kwitnienia. Jak widać warto pamiętać żeby posadzić ją w odpowiednio dużej grupie.

Hitsujiyama-Park
Morze floksów w Parku Hitsujiyama fot. TANAKA Juuyoh (CC BY 2.0)
view-from-HItujiyama-Park
Floksy fot. Daisuke tashiro (CC BY 2.0)

Łany floksów można zobaczyć również na festiwalu kwiatowym w Shibazakura .Tłem dla różowych kobierców jest najsłynniejsza góra Japonii – Fudżi.

Shibazakura-Festival
Festiwal kwiatowy w Shibazakura fot. Ben & Gab (CC BY 2.0)

Położony w mieście Tachikawa Park Showa zapewnia zwiedzającym wiele atrakcji. Jesienią wszystkie przyćmiewa kwitnienie kosmosów, zwane czasami jesiennym kwitnieniem wiśni.

showa-kinen-park
Park Showa fot. nakimusi (CC BY 2.0)
cosmos
Kosmosy fot. ajari (CC BY 2.0)

Kwitnące wistarie to główna ozdoba parku Ashikaga .  Najstarsza z nich ma ponad 150 lat i jest rozpięta na systemie trejaży zajmujących powierzchnię ok 1000m2. Odpowiednie oświetlenie sprawia że również w nocy zachwyca zwiedzajacych.

wisteria
150 letnia glicynia w parku Ashikaga fot. Hetarllen Mumriken (CC BY 2.0)
glicynia
Park Ashikaga nocą fot. inazakira (CC BY 2.0)

Spektakularne kwitnienie trwa krótko, dlatego warto wcześniej sprawdzić terminy najbardziej korzystne dla zwiedzania każdego parku.  Poza porą kwitnienia nie wyglądają już tak ładnie.

Jestem ciekawy Twojej opinii…

Kwiatowe parki czy tradycyjne japońskie ogrody? A może jedno i drugie?

 

Lawenda

Lawenda wąskolistna od wieków zachwycała ludzi swoim zapachem oraz intensywną barwą kwiatów. Już starożytni Grecy i Rzymianie wykorzystywali lawendę do celów medycznych i kosmetycznych. Łacińska nazwa rodzajowa pochodzi od słowa lavare czyli mycie kąpanie.

Lawenda
Uprawa lawendy – fot. Tatyana Kozlova (CC BY 2.0)

Właściwości lawendy cenimy do dziś używając jej w aromaterapii.

Lawenda preferuje suche , nasłonecznione stanowiska pochodzi wszak z rejonu Morza Śródziemnego.

Lawendowe pole
Lawendowe pole – fot. Rudoni Productions (CC BY 2.0)

Gleba pod uprawę lawendy powinna być zasobna w wapń i dobrze zdrenowana.

Rośliny sadzimy w rozstawie 40×60 , pamiętając o tym że roślina nie lubi nadmiaru wody.

Po zakończonym kwitnieniu roślinę przycinamy nad zdrewniałymi częściami.

Zbiór lawendy
Przycinanie lawendy – fot. Rudoni Productions (CC BY 2.0)

Walory ozdobne lawendy możemy wykorzystać także w ogrodzie ozdobnym. Doskonale uzupełnia rabaty bylinowe na nasłonecznionych stanowiskach. Znakomicie prezentuje się w ogrodach żwirowych.  W kompozycjach sprawdzi się z roślinami o wyrazistym pokroju jak juka kalifornijska, dziewanna czy rozchodnik biały.

The-Walled-Garden-at-Sunbury_s
Partery ogrodowe z lawendą – fot. Maxwell Hamilton (CC BY 2.0)

Stanowi też interesujące wypełnienie parterów ogrodowych z  bukszpanu. Ciekawym pomysłem jest także odwrotność poprzedniego zastosowania tj wykonanie obwódek z lawendy.

Lawendowy ogród
Lawenda w Ogrodzie Niespodzianek- fot. DncnH (CC BY 2.0)
Obwódka z lawendy
Obwódki z lawendy – fot. Steve Slater (CC BY 2.0)
Lawenda w ogrodzie
Lawendowe partery  – fot. Maxwell Hamilton (CC BY 2.0)

Zwarty pokrój krzewu sprawia że zachowuje walory ozdobne także po przekwitnięciu.

Lawenda sprawdzi się również jako roślina doniczkowa. Balkony i tarasy o wystawie południowej, sprawiające kłopoty w uprawie innych roślin stanową wymarzone stanowisko dla lawendy. Sadzą c roślinę w doniczkach nie zapomnijmy o dobrym drenażu.

Samodzielne rozmnażanie roślin jest bardzo łatwe. Najpopularniejszym sposobem jest pozyskiwanie sadzonek półzdrewniałych po zakończeniu pierwszego kwitnienia z niekwitnących pędów.