Funkie- królowe cienistej rabaty

Funkie pochodzą z Azji,  gdzie zasiedlają w naturze cieniste górskie stoki i wilgotne lasy Japonii,Chin czy Korei. Z kilkunastu gatunków powstało ponad 6000  odmian.

W naszych ogrodach zadomowiły się na dobre  i mają wielu wielbicieli. W swojej ojczyźnie często są wykorzystywane jako roślina jadalna.Niestety lubią je też bardzo ślimaki.

Ozdobą funkii są przede wszystkim liście. Do prawidłowego rozwoju potrzebują wilgoci, tym więcej im rosną na bardziej nasłonecznionym stanowisku.

Umiarkowany cień i wilgotna gleba to idealne siedlisko dla funkii.
Roślina jest dosyć łatwa w uprawie jeśli zapewnieniami jej właściwe warunki.

Różnorodność odmian powoduje że z samych funkii można stworzyć udaną kompozycję. Szerokie liście funkii dobrze jest zbalansować roślinami o odmiennej budowie liści i zbliżonych wymaganiach np. z tawułkami lub paprociami. Lepiej unikać nadmiaru host z pstrokatymi liśćmi.

Funkii można użyć także jako rośliny okrywowej sadzonej w łanach podobnie jak konwalie.

Na cienistej i półcienistej rabacie razem z funkią sprawdzą się:

  • paprocie
  • zawilce japońskie,
  • parzydło leśne
  • tawułki
  • serduszka
  • miodunka
  • żurawki

W bardziej nasłonecznionych wilgotnych miejscach dobrze komponują się z :

  • kosaćcami
  • liliowcami
  • przywrotnikiem
  • hakonechloą

Funkie doskonale uzupełniają krzewy takie jak: rododendrony, azalie i hortensje.

Większe ,silnie rosnące hosty można wyeksponować w otoczeniu roślin okrywowych np. runianki japońskiej czy barwinka.

Łatwa w rozmnażaniu. Rozmnażamy przez podział kęp wczesną wiosną kiedy liście pozostają jeszcze w pąkach lub jesienią po przekwitnieniu .

Wady?
Wiosna funkie późno startują. Możemy to wykorzystać do stworzenia ciekawej kompozycji z roślin cebulowych: np. szafirków i tulipanów lub narcyzów.  Również jesienią po przymrozkach szybko żółknie i więdnie.

„Haku Koen” – ogród japoński we Wrocławiu

Ogrody japońskie od wieków zachwycają i inspirują. Ich charakterystyczne elementy takie jak latarnie, mostki czy tsukubai często są przenoszone do ogrodów mniej lub bardziej japońskich .

Inspiracji należy zawsze szukać u źródeł, co zrobić jednak gdy nie możemy sobie pozwolić na podróż na drugi koniec świata?

Ogród Japoński Wrocław

Na szczęście we Wrocławiu znajdziemy prawdziwą perełkę japońskiej sztuki ogrodowej. „Haku Koen” czyli biało-czerwony . To symboliczna nazwa łącząca barwy narodowe Polski i Japonii.  Ogród zbudowany pod kierunkiem japońskich mistrzów, położony jest w parku Szczytnickim za Halą Stulecia.

Altana w ogrodzie japońskim we Wrocławiu

Opuszczając monumentalną pergolę otaczającą układ wodny przy Hali Stulecia wchodzimy do całkowicie odrębnego mikroświata. Tam rozmach układu wodnego i  rozległa przestrzeń fontanny , tutaj- kameralny wyciszony krajobraz jakby żywcem przeniesiony z dalekiej Japonii.

Japoński ogród żwirowy we Wrocławiu

Precyzyjne zaplanowane kompozycje, misternie ułożone kamienie i doskonale wymodelowane krzewy sprawiają wrażenie jakby były tu od zawsze.

Przystrzyżone rośliny w ogrodzie japońskim

Wieczne trwanie i ulotność chwili mają odbicie również w historii samego ogrodu.  Spektakularne otwarcie podczas Wystawy Ogrodniczej w 1913 r., lata zaniedbań ,pieczołowita rewitalizacja w 1997 r. i totalne zniszczenie zaledwie 2 miesiące później podczas powodzi stulecia.

Ścieżka w ogrodzie japońskim

O powodzi przypomina tablica na moście z zaznaczonym poziomem wody. Trudno w to uwierzyć spacerując po ogrodowych ścieżkach.

Kamienna ścieżka na stawie w ogrodzie japońskim

Panuje tu spokój i  równowaga.  Wszystko na swoim miejscu. Każdy element ma sens, nie ma tu nic zbędnego- celna wskazówka dla każdego posiadacza ogrodu 🙂

Strumyk w ogrodzie japońskim, Wrocław

Ogród nie jest duży, nie zmęczymy nóg spacerując po nim wijącymi się ścieżkami.  Mimo to warto zarezerwować więcej czasu na jego zwiedzanie aby w pełni nacieszyć się harmonią jaka w nim panuje.

Tsukubai w ogrodzie japońskim

Rudbekie

Małe słoneczka rozświetlają ogród w okresie babiego lata. Dodają rabatom intensywnego koloru a przy okazji wabią pszczoły i motyle. Nie mają przy tym dużych wymagań dlatego warto je mieć w swoim ogródku.

Kwitnące rudbekie

Rudbekie pochodzą z Ameryki Północnej, ale doskonale zadomowiły się w naszych ogródkach i nie tylko. Rudbekia naga w wielu miejscach jest gatunkiem inwazyjnym. Ogromne łany zarastają wilgotne łąki , brzegi potoków i rowów melioracyjnych oraz pobocza dróg.

Rudbekie - rośliny inwazyjne

Najpopularniejsze gatunki to:

  • Rudbekia błyskotliwa  Rudbeckia fulgida
  • Rudbekia naga  Rudbeckia  laciniata
  • Rudbekia lśniąca  Rudbeckia  nitida
  • Rudbekia owłosiona  Rudbeckia hirta

Rudbekie w dużej grupie na słonecznej rabacie

Wszystkie gatunki rudbekii preferują słoneczne stanowiska.

Jeśli chodzi o glebę to nie maja specjalnych wymagań. Rudbekia naga preferuje stanowiska dosyć wilgotne, inne umiarkowanie wilgotne. Nie lubią długotrwałej suszy. Trzeba pamiętać o regularnym podlewaniu.

Kwiatostany rudbekii

Długo kwitną od  lipca do października, usuwanie przekwitłych kwiatostanów  wydłuża okres kwitnienia.  Łatwo się rozsiewają co może niekiedy sprawiać kłopoty.

Przekwitłe rudbekie

Najlepiej wyglądają w grupach po kilka kilkanaście sztuk
Sprawdzą się w kolorowych zestawieniach w ogrodzie wiejskim i naturalnych kompozycjach tzw. ogrodach preriowych.

Rudbekie z jeżówkami i trawami ozdobnymi
Rudbekie dobrze komponują się z trawami i innymi bylinami późnego lata.

Stonowane aranżacje z trawami

  • trzcinnik
  • ostnica
  • rozplenica

Kontrastowe zestawienie  z bylinami o kwiatach różowych fioletowych i niebieskich

  • jeżówka
  • szałwia
  • perowskia
  • astry
  • przegorzan
  • floksy

Ciepłe kolorystycznie kompozycje z bylinami o kwiatach żółtych, pomarańczowych i czerwonych

  • krokosmia
  • pysznogłówka
  • nawłoć
  • trytoma
  • rozchodnik okazały

Ciekawym  zastosowaniem jest aranżacja w pojemnikach.

Rudbekie w pojemnikach

Ogród preriowy

Prerie- trawiaste zbiorowiska kojarzące się bizonami i kowbojami, dzisiaj w 99% zostały przekształcone w pola uprawne .

W naszych ogrodach możemy spotkać wiele gatunków pochodzących z prerii- są łatwe w uprawie niewymagające byliny takie jak np. jeżówki i rudbekie. Rośliny te często mają zastosowanie w tradycyjnych rabatach kwiatowych.

Ogród preriowy

W rozległym ogrodzie preriowym nabierają innego wyrazu. Rozległa płaska przestrzeń porośnięta roślinami o podobnej wysokości. Rośliny sadzone są w grupach lub porozrzucane w pozornie chaotyczny sposób .

Ten nowy trend  został spopularyzowany przez słynnego holenderskiego ogrodnika Pieta Oudolfa. Wykorzystuje rośliny pochodzące z amerykańskiej prerii, ale nie tylko.

Rabata w stylu preriowym- rudbekie, jeżówki i trawy

Jakie są zalety takiego ogrodu?

Ogród preriowy wymaga mniej nawożenia i nawadniania niż trawnik.

Kombinacja traw i kwitnących bylin zachwyca nie tylko ludzi ale też  ptaki, motyle, pszczoły czy inne owady

Lurie Garden- ogród w stylu preriowym

Wymagania

Prerie są ekosystemami  które otrzymują niewielką ilość opadów. Klimat panujący na preriach cechuje gorące suche  lata i mroźne zimy.  Warunki w zasadzie podobne do tych które mamy w Polsce.

Wymagane jest  nasłonecznione stanowisko , gleba dosyć sucha .

Byliny na preriowej rabacie

Planujemy sadzenie roślin

Rośliny możemy sadzić w dużych grupach , ale bardziej naturalny wygląd zapewnia tzw „matrix planting”. W tym schemacie nasadzeń umieszczamy  pojedyncze roślin lub małe grupki roślin wyróżniające się w obrębie matrycy utworzonej z bardziej jednorodnej mieszaniny roślin.  Przypomina to losowe rozmieszczenie roślin na łące.

Piet Oudolf porównuje ten sposób sadzenia do ciasta z bakaliami.Wyróżniające się formą rośliny zostają porozrzucane jak rodzynki czy orzechy w cieście- matrycy utworzonej przez mix innych gatunków.

Bylinowa kompozycja w ogrodzie preriowym

Do ogrodu preriowego dobieramy wytrzymałe rośliny, niezbyt ekspansywne, tak aby nie zdominowały pozostałych gatunków. Komponując  taki ogród  dobieramy rośliny o zróżnicowanej kolorystyce  teksturze liści pokroju.

Ważniejszy od koloru staje się kontrast w pokroju, wysokości roślin i formie liści. Np. zestawiamy zwiewne pędy śmiałka darniowego ze zwartymi kwiatostanami rozchodnika „Matrona”.  W naturalnym ekosystemie prerii trawy stanowią od 60-80 % gatunków. W ogrodzie preriowym nie powinny zajmować więcej niż 30-40 % tak aby nie zdominowały kompozycji.  Ogród warto zaplanować biorąc pod uwagę możliwości samodzielnego rozsiewania się roślin.

W małych ogrodach grupy roślin w pasach o szerokości 1m. Rekomendowana wielkość rabaty w stylu preriowym to 1ox1o m

Żeleżniak Russella w ogrodzie preriowym

Rośliny do ogrodu preriowego (wybrane gatunki)

Trawy

  • Śmiałek darniowy
  • Trzcinnik ostrokwiatowy
  • Ostnice
  • Trzęślica trzcinowata odm. ‚Karl Foerster’

Byliny

  • Jeżówki
  • Rudbekie
  • Szałwia omszona
  • Liatra kłosowa
  • Żeleźniak Russela
  • Sadziec plamisty
  • Perowskia
  • Pysznogłówka dęta
  • Słoneczniczek szorstki
  • Rozchodnik „Matrona”
  • Kocimiętka

 

żelaźniak Russella

 

Zakładamy ogród preriowy

Kluczowy jest  moment założenia ogrodu preriowego.

Gleba powinna być odchwaszczona. Być może konieczne będzie kilkukrotne odchwaszczanie, żeby pozbyć się chwastów kiełkujących z nasion. Jeśli nie zapanujemy teraz nad chwastami , później będzie ciężko to nadrobić.

Pielenie- pierwsze lata w preriowym ogrodzie to okres wytężonego pielenia i mulczowania.

Po ok.  2 latach rośliny same się obronią. Preriowy ogród najokazalej prezentuje się pod koniec lata.

Rabata w stylu preriowym

 

Chłodna rabata na rozgrzanym piasku

Piaszczysta gleba i nasłonecznione stanowisko to wymagające warunki. Podłoże szybko wysycha, jest ubogie w próchnice i składniki pokarmowe. Jest też kilka zalet – wiosną ziemia łatwo się nagrzewa, jest przepuszczalna dla wody i powietrza, roślinom nie grozi zalanie.

Zakładanie rabaty bylinowej na takim stanowisku to prawdziwe wyzwanie. Wiele popularnych bylin może nie sprostać takim warunkom bez odpowiedniego przygotowania terenu i pieczołowitego nawadniania.

Zamiast zmieniać warunki możemy się do nich dopasować .Rośliny które zaproponuję doskonale się czują na nagrzanej słońcem piaszczystej glebie.

Zestawienie jest dosyć chłodne kolorystycznie- przeważają sine niebieskozielone i srebrzystoszare kolory liści.

Kostrzewa- niska wytrzymała trawa na suche stanowisko

Kostrzewa sina- niska trawa dekoracyjna przez cały sezon. Najniższe piętro i dobre wypełnienie wolnych przestrzeni.

Juka na ogrodowej rabacie

Juka- niebieskozielone liście i okazałe wyniosłe kwiatostany stanowią wyraziste pionowe akcenty w tym zestawieniu

Wydmuchrzyca piaskowa - trawa piaszczystych wydm

Wydmuchrzyca piaskowa- średniej wielkości trawa o niebieskich liściach, używana do umacniania nadmorskich wydm . Jest  ekspansywna więc trzeba pilnować żeby nie zdominowała rabaty.

Kompozycja z rozchodnikiem okazałym

Rozchodnik okazały- kwitnie od sierpnia do końca sezonu, zimą nawet martwe kwiatostany są dekoracyjne

Lawenda- słoneczne stanowisko

Lawenda- wnosi do  kompozycji obfite kwitnienie i zapach. Więcej o zastosowaniu lawendy > Lawenda

Mikołajek nadmorski - bylina na piaszczystą glebę
fot. Nature Photos (CC BY 2.0)

Mikołajek nadmorski- mocny architektoniczny akcent na rabacie.

Trujący wilczomlecz Sosnka

Wilczomlecz sosnka- silnie trująca roślina, jego żółte liście podkwiatowe ożywią kompozycję wiosną.

Czyściec wełnisty- srebrzysta bylina na słoneczne stanowisko

Czyściec wełnisty- pokryte kutnerem liście i pędy  ograniczają wyparowywanie wody i nadają osobliwy srebrzysty kolor roślinie.

Niska odmiana kosodrzewiny na żwirowej rabacie

Niskie odmiany kosodrzewiny będą doskonałym uzupełnieniem  tej rabaty.

High Line – niezwykły park

High Line to nietypowy park miejski założony na zabytkowej linii kolejowej ciągnącej się nad ulicami w dzielnicy West Side na Manhattanie w Nowym Jorku.

Park High Line w Nowym Jorku
fot. Teri Tynes (CC BY 2.0)

Projekt High Line powstał dzięki współpracy James Corner Field Operations, Diller Scofidio + Renfro, i holenderskiego mistrza ogrodnictwa Pieta Oudolfa.

Drewniane podesty spacerowe na High Line
fot. Marco Verch (CC BY 2.0)

Park zawdzięcza powstanie oddolnej inicjatywie lokalnej społeczności reprezentowanej przez stowarzyszenie „Przyjaciele High Line”.  Zaniedbane niegdyś torowisko przyciąga obecnie 7 milionów odwiedzających rocznie.

Rabaty Pieta Oudolfa - High Line
fot. Kristina D.C. Hoeppner (CC BY 2.0)

Plan nasadzeń został zainspirowany przez ruderalny krajobraz który powstał samoistnie na estakadzie torowiska po tym jak opuściły je pociągi.

Pozostałości torów kolejowych
fot. Harvey Barrison (CC BY 2.0)

Wiele gatunków które pierwotnie rosły na opuszczonym torowisku odnalazło swojej miejsce w nowym krajobrazie parku.

Roślinność na torowisku w parku
fot. Ryan Somma (CC BY 2.0)

Siedlisko na estakadzie to dosyć niekorzystne warunki dla roślin: płytka gleba zwykle ok 45 cm lub mniej, wysokie elewacje budynków sprzyjające ekstremalnym upałom w lecie i przejmującym chłodom w zimie.

Fragment starych torów kolejowych w High Line
fot. Ryan Somma (CC BY 2.0)

Rośliny dobrano mając na uwadze  ich wytrzymałość, rodzime pochodzenie i zrównoważony rozwój. Mimo to nie wszystkie wytrzymały tak skrajne warunki i musiały zostać zastąpione.

Preriowa kompozycja traw i bylin w Parku High Line
fot. sharon_k  (CC BY 2.0)

Na etapie projektowania nie przewidziano że pod niektórymi częściami estakady znajdują się budynki np. restauracje które emitują duże ilości ciepła w zimie stymulując rośliny do wzrostu co powodowało wypadanie części gatunków.

Park High Line widziany z zewnątrz
fot. Everyday Growing (CC BY 2.0)

Dla projektanta Pieta Oudolfa takie zmiany są nieuniknione. Jak sam mówi : „Ogród to nie obraz  który oglądasz ale dynamiczny proces który podlega ciągłym przemianom.”

Naturalistyczne rabaty w parku High Line
fot. sharon_k  (CC BY 2.0)

 

Naparstnica purpurowa- zabójcza piękność

Zabójcza w przenośni, z racji swojego piękna i dosłownie bo jest silnie trująca.  Popularna w wiejskich ogródkach, na tradycyjnych angielskich rabatach bylinowych jak i w nowoczesnych kompozycjach. Dobrze wygląda w towarzystwie jarzmianek, orlików, róż czy piwonii.

Naparstnice w ogródku przy dworze

Wyniosłe kwiatostany (100-150 cm wys.)  to piękny pionowy akcent na rabacie bylinowej. Jeśli pozwolimy się jej swobodnie wysiewać uzyskamy efekt poruszenia (lub chaosu 🙂 ) w naszej dokładnie zaplanowanej kompozycji.

Długo kwitnie- od początku czerwca, rurkowate kwiaty pojawiają się na silnie rosnącym pędzie kwiatostanowym.

Pęd kwiatostanowy naparstnicy purpurowej

Kwiaty w kolorach od różowego do purpurowego wabią owady. Szczególnie trzmiele upodobały sobie tą roślinę. To kolejny powód żeby ją mieć w swoim ogródku. Plamki wewnątrz kielicha są dla nich czymś w rodzaju drogowskazu.

Naparstnice przywabiają owady

 

Naparstnica purpurowa (Digitalis purpurea) jest rośliną dwuletnią ale potrafi utrzymać się dłużej na stanowisku wysiewając obficie nasiona. Moim zdaniem to duża zaleta. Jeśli jednak nie lubisz chaosu na rabacie  musisz obcinać kwiatostany zanim nasiona zdąża się porozsiewać.

Nasiona wysiewamy do doniczek w maju czerwcu, wczesną jesienią wysadzamy rośliny na rabatę . Zakwitną w następnym sezonie. Przy rozmnażaniu z nasion musimy liczyć  z tym że kolory kwiatów mogą bardzo odbiegać od rośliny macierzystej.

Najlepiej sprawdza się w półcieniu.  Nie ma specjalnych wymagań co do gleby.

Naparstnice są czasami atakowane przez mszyce. Mogą być też porażane przez choroby grzybowe.

Biała odmiana naparstnicy purpurowej

Naparstnica purpurowa to roślina silnie trująca i lecznicza jednocześnie. Zawiera  glikozydy nasercowe wykorzystywane w medycynie do leczenia niewydolności układu krążenia.

Zatrucie naparstnica może spowodować śmierć na wskutek zatrzymania akcji serca.

Szczególnie dużo trujących substancji zawierają liście.

Mały ogród- garść inspiracji z Chelsea Flower Show

Masz kłopot z małym ogrodem? Brakuje Ci pomysłu co zrobić z niewielką przestrzenią?

Co roku czołowi projektanci ogrodów przedstawiają swoje aranżacje na wystawię kwiatowej w Chelsea. Ogrody pokazowe mają niewielkie wymiary i mogą być doskonałym wzorem dla szukających inspiracji właścicieli małych ogrodów.

Jak można stworzyć tak piękny ogród nie dysponując ogromnym budżetem stojącym za realizacjami z Chelsea? Poniżej kilka wskazówek zaczerpniętych z ogrodów pokazowych które można wykorzystać dysponując znacznie mniejszymi środkami.

  •  Zrezygnuj z trawnika- i tak nie pograsz tam w piłkę. Przy okazji ułatwisz sobie pielęgnację. Zamiast tego zadbaj o nawierzchnię wysokiej jakości.
fot. Karen Roe (CC BY 2.0)
  •  Wykorzystaj pionowe płaszczyzny np. ogrodzenie jako element dekoracyjny. Zamiast jednolitego muru czy żywopłotu, wykorzystaj różne materiały.
fot. Herry Lawford (CC BY 2.0)
  •  Przykuj uwagę detalem. Rzeźba, designerski mebel, element wodny bardziej niż w dużym ogrodzie nada charakteru przestrzeni.
fot. Col Ford and Natasha de Vere (CC BY 2.0)
fot. Esther Westerveld (CC BY 2.0)
  •  Bądź zdecydowany- w małym ogrodzie nic się nie ukryje, jeśli wybierzesz określony styl, bądź konsekwentny.
fot. Herry Lawford (CC BY 2.0)
fot. Karen Roe (CC BY 2.0)
  •  Podziel przestrzeń. Rada może się wydawać dziwna , jak to dzielić mała przestrzeń na jeszcze mniejsze fragmenty? Nie chodzi tu o budowanie murów lecz np. zaznaczenie podziału za pomocą pergoli .
fot. Karen Roe (CC BY 2.0)
  • Użyj ograniczonej palety kolorów. Zamiast tego zwróć uwagę na teksturę. Wąskie lub szerokie liście, drobne lub ogromne, całobrzegie lub powcinane- to pole do odkrywania subtelnych kontrastów.
fot. Gavin Anderson (CC BY 2.0)
  •  Wykorzystaj wodę.Nie jest to najtańszy sposób 🙂  ale jak pokazują ogrody pokazowe warto go użyć jeśli tylko budżet na to pozwala.
fot. Herry Lawford (CC BY 2.0)
fot. Karen Roe (CC BY 2.0)

Jak ułożyć trawnik z rolki ?

Układanie trawnika z rolki nie jest trudne ale warto znać kilka szczegółów żeby to zrobić dobrze. Koszt materiału jest spory (w porównaniu do kosztu nasion), więc ewentualne błędy mogą nas więcej kosztować.

Zanim zaczniemy układać

Musimy odpowiednio przygotować podłoże.
Teren oczyszczamy, odchwaszczamy, spulchniamy, wyrównujemy, wałujemy. Jeśli trzeba poprawiamy strukturę gleby. Dodajemy piasku do gleby gliniastej, gliny lub kompostu do gleby piaszczystej. Ten etap to podstawa dobrego przyjęcia się trawy zarówno z siewu jak i rolki.

Powierzchnia gleby musi być wyrównana. Nie może być dołków.

Najlepiej zakończyć przygotowanie podłoża dzień wcześniej tak żeby następnego dnia skupić się na układaniu trawy. Nie ma sensu przygotowywać podłoża z dużym wyprzedzeniem bo ulewny deszczy czy rosnące chwasty sprawią że będziemy musieli powtórzyć ten proces.

Kiedy najlepiej układać trawę?

Trawa z rolki zwykle jest dostępna w   kwietniu. I od tego momentu aż do późnej jesieni możemy układać trawę.   Kluczowa jest odpowiednia pogoda.

Szczególnie ryzykowne jest układanie trawy z rolki w czasie upałów. Często sami producenci rolki wstrzymują dostawy w takich warunkach.

Gleba zwłaszcza gliniasta, nie może być zbyt mokra. Grząskie podłoże uniemożliwi nam odpowiednie wyrównanie zarówno podłoża jak i samego trawnika. W takiej sytuacji musimy po prostu zaczekać aż ziemia wyschnie.

Zamawiamy trawę i planujemy prace

Wybieramy  producenta który zapewni nam trawę odpowiedniej jakości.  Darń powinna być soczyście zielona , pasy powinny być równej szerokości co ułatwia układanie.

Zamawiamy o 3 do 5% więcej trawy niż to wynika obmiaru trawnika.
W sezonie dobrze jest wcześniej umówić się na dostawę.

Trawnik w rolkach

Ile czasu zajmuje samo ułożenie rolki?

Trzy osoby układają w 3 godziny ok 90 m2 trawnika. Rolka trawy waży ok 20 kg.

Warto policzyć ile czasu będziemy potrzebować , pamiętając o tym że im krócej trawa leży zwinięta w rolkach tym lepiej. Najlepiej rozłożyć trawę w dniu dostawy. Jeśli jest chłodniej może poleżeć na palecie przez ok 1 dobę.

Kiedy przyjedzie do nas trawa- jeśli jest owinięta folią zdejmujemy ją żeby trawa w rolkach się nie zaparzyła.

Rozkładamy trawę

Pierwszy rząd układamy dosuwając krótszą krawędź pierwszego pasa trawy do obrzeża lub brzegu trawnika. Rozwijamy kolejną rolkę dosuwając jej krótsza krawędź do końca poprzedniego pasa trawy. Po ułożeniu wszystkich pasów w pierwszym rzędzie sprawdzamy czy krawędź całego rzędu jest prosta.

W którym miejscu zacząć układanie pierwszego rzędu?

Wybieramy najdłuższy bok trawnika i układamy równolegle do niego. Gdy mamy nieregularny kształt trawnika wyznaczamy najdłuższą linie prostą wzdłuż której daje się układać trawę bez konieczności docinek.

Układanie trawnika z rolki

Kolejny pas zaczynamy od połówki  rolki, tak aby miejsca połączenie poszczególnych pasów nie wypadały nad sobą . ( podobnie jak układa się cegły w murze).

Krótsze krawędzie rolek  mają często zawinięte do góry brzegi, można je obciąć ostrym nożem. Jest to szczegół ale dzięki temu miejsce łączenia będzie mniej widoczne.

Trawnik z rolki układamy podobnie jak cegły w murze

Zwykle układamy trawnik klęcząc i przy okazji robimy dołki kolanami w podłożu. Trzeba pamiętać o ich wyrównaniu przed położeniem następnego rzędu rozwiniętych rolek trawy.

Ze względów estetycznych dobrze jest rolki zawsze rozwijać w jedną stronę. Z włosem lub pod włos .Trawnik ma wtedy jednolity wygląd zaraz po ułożeniu.   Jeśli nie będziemy tego pilnować,  na jednolity wygląd trawnika zaczekamy do momentu pierwszego koszenia trawnika.

Trawnik z rolki po ułożeniu

Po ułożeniu

Po skończeniu układania obcinamy wystające fragmenty murawy.
Kiedy nie mamy obrzeża należy obsypać krawędzie zewnętrzne ziemią żeby brzegi nie wysychały.

Ułożony trawnik podlewamy tak żeby dobrze nasiąknął wodą. Żeby to sprawdzić unosimy kawałek darni- jego spod powinien być mokry. Wałujemy lekkim wałem ( napełnionym wodą do 1/3 objętości). Wałowanie zapewnia dociśniecie pasów murawy do podłoża co zapewni jej lepsze ukorzenienie.

Wałowanie trawnika z rolki

Ułożony trawnik nawadniamy regularnie, często konieczne jest codzienne nawadnianie. Ziemia powinna być wilgotna co najłatwiej sprawdzić wtykając w nią palec.
W zależności od warunków pogodowych, ukorzenianie trwa od 1-2 tygodni. Źdźbła trawy podnoszą się, nie można oderwać darni od podłoża.

Pora wykonać pierwsze koszenie, ścinamy trawę o 1/3 jej długości.

Pozostaje na już tylko cieszyć się trawnikiem oczywiście pielęgnując go odpowiednio.