Funkie- królowe cienistej rabaty

Funkie pochodzą z Azji,  gdzie zasiedlają w naturze cieniste górskie stoki i wilgotne lasy Japonii,Chin czy Korei. Z kilkunastu gatunków powstało ponad 6000  odmian.

W naszych ogrodach zadomowiły się na dobre  i mają wielu wielbicieli. W swojej ojczyźnie często są wykorzystywane jako roślina jadalna.Niestety lubią je też bardzo ślimaki.

Ozdobą funkii są przede wszystkim liście. Do prawidłowego rozwoju potrzebują wilgoci, tym więcej im rosną na bardziej nasłonecznionym stanowisku.

Umiarkowany cień i wilgotna gleba to idealne siedlisko dla funkii.
Roślina jest dosyć łatwa w uprawie jeśli zapewnieniami jej właściwe warunki.

Różnorodność odmian powoduje że z samych funkii można stworzyć udaną kompozycję. Szerokie liście funkii dobrze jest zbalansować roślinami o odmiennej budowie liści i zbliżonych wymaganiach np. z tawułkami lub paprociami. Lepiej unikać nadmiaru host z pstrokatymi liśćmi.

Funkii można użyć także jako rośliny okrywowej sadzonej w łanach podobnie jak konwalie.

Na cienistej i półcienistej rabacie razem z funkią sprawdzą się:

  • paprocie
  • zawilce japońskie,
  • parzydło leśne
  • tawułki
  • serduszka
  • miodunka
  • żurawki

W bardziej nasłonecznionych wilgotnych miejscach dobrze komponują się z :

  • kosaćcami
  • liliowcami
  • przywrotnikiem
  • hakonechloą

Funkie doskonale uzupełniają krzewy takie jak: rododendrony, azalie i hortensje.

Większe ,silnie rosnące hosty można wyeksponować w otoczeniu roślin okrywowych np. runianki japońskiej czy barwinka.

Łatwa w rozmnażaniu. Rozmnażamy przez podział kęp wczesną wiosną kiedy liście pozostają jeszcze w pąkach lub jesienią po przekwitnieniu .

Wady?
Wiosna funkie późno startują. Możemy to wykorzystać do stworzenia ciekawej kompozycji z roślin cebulowych: np. szafirków i tulipanów lub narcyzów.  Również jesienią po przymrozkach szybko żółknie i więdnie.

„Haku Koen” – ogród japoński we Wrocławiu

Ogrody japońskie od wieków zachwycają i inspirują. Ich charakterystyczne elementy takie jak latarnie, mostki czy tsukubai często są przenoszone do ogrodów mniej lub bardziej japońskich .

Inspiracji należy zawsze szukać u źródeł, co zrobić jednak gdy nie możemy sobie pozwolić na podróż na drugi koniec świata?

Na szczęście we Wrocławiu znajdziemy prawdziwą perełkę japońskiej sztuki ogrodowej. „Haku Koen” czyli biało-czerwony . To symboliczna nazwa łącząca barwy narodowe Polski i Japonii.  Ogród zbudowany pod kierunkiem japońskich mistrzów, położony jest w parku Szczytnickim za Halą Stulecia.

Opuszczając monumentalną pergolę otaczającą układ wodny przy Hali Stulecia wchodzimy do całkowicie odrębnego mikroświata. Tam rozmach układu wodnego i  rozległa przestrzeń fontanny , tutaj- kameralny wyciszony krajobraz jakby żywcem przeniesiony z dalekiej Japonii.

Precyzyjne zaplanowane kompozycje, misternie ułożone kamienie i doskonale wymodelowane krzewy sprawiają wrażenie jakby były tu od zawsze.

Wieczne trwanie i ulotność chwili mają odbicie również w historii samego ogrodu.  Spektakularne otwarcie podczas Wystawy Ogrodniczej w 1913 r., lata zaniedbań ,pieczołowita rewitalizacja w 1997 r. i totalne zniszczenie zaledwie 2 miesiące później podczas powodzi stulecia.

O powodzi przypomina tablica na moście z zaznaczonym poziomem wody. Trudno w to uwierzyć spacerując po ogrodowych ścieżkach.

Panuje tu spokój i  równowaga.  Wszystko na swoim miejscu. Każdy element ma sens, nie ma tu nic zbędnego- celna wskazówka dla każdego posiadacza ogrodu 🙂

Ogród nie jest duży, nie zmęczymy nóg spacerując po nim wijącymi się ścieżkami.  Mimo to warto zarezerwować więcej czasu na jego zwiedzanie aby w pełni nacieszyć się harmonią jaka w nim panuje.

Liliowce – kwiaty jednego dnia

Liliowec z łac. Hemerocallis to piękność jednego dnia. Życie pojedynczego kwiatu trwa zwykle kilkanaście godzin. Całe szczęście na jednym pędzie jest ok 5-12 kwiatów, a w rozrośniętej kępie jest kilkanaście  pędów.  Żeby spotęgować efekt kwitnienia warto posadzić  przynajmniej kilka roślin w grupie. Na 1 m2 sadzimy ok 5szt.

Liliowce to  „żelazne”  byliny dla początkujących i zaawansowanych ogrodników. Początkujących ogrodników ucieszy łatwość uprawy, zaawansowanych mnogość odmian i zróżnicowana kolorystyka kwiatów.

Te długowieczne byliny  w dogodnych dla siebie warunkach potrafią  rosnąć 20-30 lat, bez potrzeby przesadzania.

Lubi wilgotne podłoże ale starsze okazy o rozbudowanym systemie korzeniowy są  bardzo odporne na suszę.

Preferuje pełne nasłonecznienie, ale doskonale sprawdza się w półcieniu, w pełnym cieniu słabiej kwitnie.

W zależności od gatunku liliowca okres kwitnienia przypada na czerwiec i lipiec ale niektóre gatunki kwitną już w maju a inne powtarzają kwitnienie pod koniec lata.

Tak elastyczna bylina doskonale sprawdzi się w bardzo zróżnicowanych  stylowo aranżacjach zarówno nowoczesnych minimalistycznych ogrodach jak i rustykalnych zestawieniach.

Z powodzeniem gra różne role w kompozycji, podczas kwitnienia ma swoje 5 minut i może zdominować inne gatunki,  Poza kwitnieniem doskonale sprawdza się jako wypełniacz rabaty , roślina okrywowa.

Długie przewisające liście liliowców doskonale kontrastują z roślinami o szerokich sercowatych lub jajowatych liściach jak funkie  czy pierzastych jak tawułki. W półcieniu dobrym towarzystwem dla liliowców będą: żurawki, tawułki,  bodziszki , paprocie, przywrotnik.

W nasłonecznionych naturalistycznych rabatach można go zestawić z  liliami, trytomą, juką, kanna, irysami, tawułami japońskimi,  przetacznikiem i trawami ozdobnymi np. z miskantem lub rozplenicą. .

Dobrze sprawdza się jako roślina okrywowa. Można z nich tworzyć obwódki ścieżek lub wypełniać wąskie pasy zieleni  pod ogrodzeniem.

Liliowce mogą stanowić egzotyczne uzupełnienie warzywniaka.

W Chinach skąd pochodzą  są traktowane jak roślina jadalna. Kwiaty liliowców są suszone i dodawane do zup, świeże do sałatek. Bulwy i nierozwinięte pąki kwiatowe  podobno dobrze smakują gotowane i obsmażane jak fasolka na maśle.

Nic dziwnego że cieszą się tak duża popularnością. Piękno kwiatów i łatwość hodowli doprowadziło do powstania ok 70 tys. odmian. Co roku  powstają nowe , tak więc każdy powinien znaleźć coś dla siebie.