Ogród przyjazny dzikim zwierzętom

Własny ogród to idealne miejsce do obserwacji dzikich zwierząt .
Stale obserwując zachowania mieszkańców naszego ogrodu poznajemy ich zwyczaje. Nie jest to może safari na sawannie, ale może dać sporo satysfakcji.  W każdym nawet małym ogrodzie toczy się nieustanna walka o przetrwanie tyko jej skala jest nieco inna- jak na filmie poniżej .

Jakie zwierzęta możemy zwabić do ogrodu?

Dużo zależy od otoczenia, jeśli nasz ogród przylega do lasu lub łąki mamy szansę na więcej gości niż w ciasnej miejskiej zabudowie.
Ptaki to grupa która niezależnie od otoczenia w jakim się znajdujemy zawsze chętnie odwiedzi nasz ogród. Sikorki, pokrzewki, szpaki, kosy, kopciuszki to tylko kilka najpopularniejszych gatunków.

fot. Jannis (CC BY 2.0)

Kolejna grupa latających gości to owady. Pszczoły, trzmiele czy motyle zdecydowanie ożywią nasz ogród.

Nieco trudniej mają czworonogi, ale w sprzyjających warunkach możemy liczyć na drobne zwierzęta: wiewiórki, jeże oraz żaby czy jaszczurki.

fot. Tero Laakso (CC BY 2.0)

Jak zachęcić zwierzęta do zamieszkania lub częstych odwiedzin w naszym ogrodzie?

Zastawiamy stół dla dzikich gości

Zaczynamy od roślin i staramy się urozmaicić łańcuch pokarmowy- zapraszając różne stworzenia do naszego ogrodu. Przy zakładaniu naturalnego ogrodu szczególnie ważne jest używanie rodzimych gatunków roślin. Rodzime gatunki roślin są chętniej zjadane przez różnego rodzaju organizmy. W takim podejściu akceptujemy (oczywiście do pewnego stopnia 🙂 ) różnego rodzaju szkodniki które zwykle zaciekle zwalczamy np. mszyce lub ślimaki.

Planujemy odpowiednio nasadzenia- mogą one dostarczać jedzenie, być stołówką jak i mieszkaniem dla naszych gości.

Kwiaty- wybieramy tradycyjne odmiany wabiące owady nektarem, odmiany o kwiatach pełnych są pod tym względem zupełnie bezużyteczne. Budleja, lawenda, naparstnice, rozchodniki to prawdziwy raj dla pszczół i motyli.

Pozostawione na zimę zaschnięte kwiatostany  i owoce są naturalną stołówką dla zimujących ptaków.  Nasiona  zapewnią nam m.in jeżówki, przegorzany, wiesiołęk dwuletni czy szczeć pospolita. Tą ostatnią szczególnie upodobały sobie szczygły (zdjęcie poniżej)

fot. grassrootsgroundswell (CC BY 2.0)

Owoców dostarczą jarzębina, ligustr, czarny bez czy rokitnik.

Podczas zimy możemy nieco wspomóc dzikich przyjaciół umieszczając w ogrodzie karmnik.

Woda

W ogrodzie wodę możemy wykorzystać na wiele sposobów, fontanna może być świetnym poidełkiem dla ptaków, a nawet małe oczko wodne będzie domem dla żab, ropuch, wodnych owadów i innych bezkręgowców.

Urządzamy mieszkanie

Gęste krzewy lub żywopłot to miejsce do założenia gniazda dla małych ptaków np. pokrzewek. Prawdziwym ptasim hotelem są stare drzewa z dziuplami.  Powieszenie budki lęgowej nie zastąpi takiego drzewa ale może skłonić do zamieszkania w ogrodzie sikorki, kowalika lub szpaki.

Pochwała bałaganu

Zapraszając dzikie zwierzęta nie warto dbać specjalnie o porządek w ogrodzie.

Pozostawienie sterty liści, obumarłych gałęzi czy kępy pokrzyw, niekoszenie całego trawnika  stworzy  azyl dla dziesiątek małych mieszkańców naszego dzikiego ogrodu.

Ogród dla dzikich zwierząt może być „dziki z wyglądu”- czyli taki ogród przypominający naturalne siedlisko  jak na zdjęciu poniżej:

fot. Józef Babij (CC BY 2.0)

Taki styl nie każdemu musi przypaść do gustu, ale również w bardzo uporządkowanym klasycznym czy nowoczesnym ogrodzie możemy stworzyć dobre  warunki dla dzikich zwierząt.

Okiełznanie chaosu

Jeśli boimy się bałaganu można wspomniane elementy ubrać w odpowiednie  ramy  które  nadadzą im estetyczny wygląd. Ciekawym pomysłem są  popularne ostatnio domki dla owadów – niektóre z nich to prawdziwe dzieła sztuki.

Przykładem takiego ogrodu łączącego ekologię i nowoczesny design jest dla mnie ogród pokazowy The New Wild Garden zaprezentowany w 2011 r na wystawie w Chelsea przez prof. Nigela Dunneta.

Genialnie zróżnicowanie materiałów, wkomponowanie domków dla owadów, kompleksowe zagospodarowanie wody, wykorzystanie zielonego dachu, rośliny wabiące owady- wszystko to połączone w zgrabną całość na małej przestrzeni.

fot. Jane Dickson (CC BY 2.0)
fot. Jane Dickson (CC BY 2.0)

Moim zdaniem niezależnie od stylu ogrodu możemy zrobić kilka kroków żeby był przyjazny zwierzętom.

Przy planowaniu nowego ogrodu lub odnawianiu istniejącego, warto zastanowić się nad każdą rośliną- jaki pożytek będzie z niej dla dzikich mieszkańców ogrodu.

Sadzimy rośliny cebulowe

Jesień to nie tylko pora zbiorów ale także sadzenia.
Jeśli chcemy cieszyć się wiosną wspaniałymi rabatami pełnymi krokusów , tulipanów czy narcyzów -wrzesień i październik to najlepsza pora żeby zapewnić sobie wiosenne kwitnienie. Później dużo zależy od pogody,  jeśli jest sprzyjająca cebule możemy sadzić nawet w listopadzie wykorzystując spore przeceny w sklepach.

Już na początku września w sklepach ogrodniczych półki zaczynają się uginać  od cebul wiosennych kwiatów. Wybór jest ogromny.  O efektach  jakie możemy uzyskać wiosną pisałem tutaj

Samo sadzenie jest bardzo proste,  ale najlepsze efekty uzyskuje się sadząc łany kwiatów tak więc może być trochę pracochłonne.

Na jaką głębokość sadzimy rośliny cebulowe?

Kluczowe jest posadzenie cebulki na odpowiedniej głębokości, która zwykle jest podana na opakowaniu.  Jeśli nie ma takiej informacji to podstawową zasadą jest sadzenie na głębokość będącą trzykrotnością wysokości cebulki.

Ważne żeby cebulę posadzić odpowiednim końcem do góry- zwykle góra cebulki jest spiczasta a na dole jest resztka korzeni. Jeśli nie wiemy który koniec jest odpowiedni możemy położyć cebulę na boku , roślina sobie poradzi.

Cebulki rozrzucamy w przypadkowy sposób na rabacie lub trawniku lub rozkładamy w równych odstępach- zależy jaki efekt chcemy uzyskać. Następnie po kolei sadzimy każdą cebulkę. Odstępy pomiędzy cebulami powinny wynosić ok 10 cm dla drobnych cebul i 30 cm dla większych.

Do wykopywania dołków możemy użyć zwykłej łopatki
Jeśli mamy dużo cebul do posadzenia , warto zaopatrzyć się w sadzarkę- naprawdę ułatwi pracę.

Sadzenie cebul przy pomocy sadzarki. 

Wiosną będziemy cieszyć ię efektami naszej pracy. Jeśli odpowiednio zaplanujemy nasadzenia możemy liczyć na nieprzerwane kwitnienie.

Wiosenne kwiaty

Po długiej zimie każda oznaka życia cieszy oko podwójnie.  Oczywiście zimowy ogród nie musi być smutny o czym pisałem tutaj: http://ogrodoweinspiracje.eu/zimowy-ogrod/ . Mimo wszystko to nie to samo.  Wiosenne kwiaty wypełniają ogród życiem i świeżymi kolorami.

Wybór gatunków i odmian wiosennych kwiatów może się wydać przytłaczający. Kilka podstawowych porad jak komponować wiosenne aranżacje:

Sadź w grupach dla spotęgowania kolorystycznego efektu,im więcej roślin tym lepiej – zobacz jak to wygląda na polach tulipanów

fot. GoToVan (CC BY 2.0)

Rozrzuć rośliny na trawniku żeby osiągnąć naturalny efekt- szczególnie dobrze wyglądają narcyze.

fot. Smudge (CC BY 2.0)

Dla zwolenników geometrii- zasadź rośliny w pasach , kwadratach kołach czy innych figurach geometrycznych. Wiele ciekawych aranżacji znajdziemy na zdjęciach z ogrodu Keukenhof.

fot. Olga (CC BY 2.0)

Aranżacje te pokazują też jak bardzo trzeba uważać z zestawianiem kolorów – granica pomiędzy ładna a chaotyczną kompozycją jest czasami trudna do uchwycenia. Jak zawsze warto sięgnąć do zasady „mniej znaczy więcej”.

fot. nikontino (CC BY 2.0)

Wypróbuj nasadzenia w donicach- to dobry sposób na ożywienie tarasu lub wejścia do domu. W większych donicach możemy pokusić się o piętrowe posadzenie cebulek różnych gatunków- przedłużając w ten sposób kwitnienie całości.

fot. chuck b. (CC BY 2.0)

Umiejętne wykorzystanie wiosennych kwiatów zapewni nam całowiosenne kwitnienie. Poniżej krótki przegląd najważniejszych gatunków.

Przebiśniegi

To zwykle pierwsze zwiastuny wiosny. Kwitną nie czekając aż śnieg stopnieje. Sadzone w małych grupkach lub szczególnie dobrze wyglądają w naturalnym, leśnym ogrodzie – więcej o przebiśniegach pisałem tutaj

Krokusy

Możemy je wykorzystać zarówno do przyozdobienie pustej wiosennej rabaty jak i na trawniku. Najlepiej wyglądają w dużych jednobarwnych grupach.

 

fot. Glen Bowman (CC BY 2.0)

Tulipany

Podstawa późno wiosennego ogrodu
Mnogość odmian i kolorów kwiatów daje nam różnorodne możliwości aranżacji od jednobarwnych przez subtelnie dopełniające się zestawienia kolorystyczne aż po mocno kontrastowe. Przedłuż kwitnienie łącząc odmiany o różnych okresach kwitnienia. Połącz tulipany z wcześnie kwitnącymi bylinami lub innymi cebulowymi np. narcyzami. Jedno z klasycznych połączeń to tulipany z niezapominajkami.

Narcyze

Przeważają białe i żółte odmiany , kwitną od marca do maja.
Podobnie jak tulipany nadają się do kompozycji w donicach, sadzone w grupach na trawniku lub w spektakularnych łanach jak na zdjęciu poniżej.  Odmiany narcyzów nie są tak zróżnicowane kolorystycznie jak tulipany stąd też jednogatunkowe  aranżacje z narcyzów będą bardziej stonowane.

fot. TANAKA Juuyoh (CC BY 2.0)

Szafirki

Delikatne, sprawdzą się zarówno w małej koronkowej kompozycji w donicy jak i na większej rabacie. Ciekawym pomysłem jest zestawienie niebieskiego dywanu z szafirków z czerwonymi tulipanami.

Zawilce

Pochodzące z grądów zawilce dobrze się czują pod konarami dużych drzew liściastych w naturalnym ogrodzie. W mniejszych ogrodach leśne warunki może symulować duży krzew liściasty np. forsycja czy dereń.

Cebulki wiosennych kwiatów sadzimy jesienią .